Rynek kontraktów terminowych

Po niskim otwarciu rynek kontraktów na WIG20 pozostawał przez całą wczorajszą sesję w konsolidacji o szerokościkilkunastu punktów, co w sumie pozwoliło na ukształtowanie formacji młota. Wzrosła przy tym liczba otwartych pozycji,a wolumen nieznacznie spadł.

WIG20 FuturesSytuacja w segmencie kontraktów na WIG20 pozostawia w dalszym ciągu bardzo wiele wątpliwości co do dalszego rozwoju sytuacji. Z jednej strony respekt musi budzić wtorkowa czarna świeca, obejmująca swoim korpusem dwie poprzednie, ale z drugiej jej wymowa została znacznie złagodzona przebiegiem wczorajszych notowań. Bardzo przypominały one sesję z 9 maja, gdzie po niskim otwarciu kontrakt nie ulegał większym zmianom przez pozostałą jej część. Tym razem doszło do ukształtowania dosyć wyraźnej formacji młota, a korpus tworzącej ją świecy oparł się na wstępnej linii trendu wzrostowego, którą można wyprowadzić, łącząc zamknięcia z 4 kwietnia i 9 maja. Została ona naruszona cieniem, co zazwyczaj nadaje dynamiki ruchowi w przeciwną stronę.Potwierdzeniem wzrostowej interpretacji przebiegu sesji będzie ukształtowanie w dniu dzisiejszym białej świecy, z zamknięciem powyżej 1405 pkt. To pozwoli na zakrycie luki cenowej i podjęcie próby wybicia powyżej połowy wtorkowej świecy, czyli 1425 pkt. Spełnienie tych warunków pozwoli traktować notowania z ostatnich siedmiu dni jako próbę budowania nowej fali wzrostowej, mogącej wynieść wartość kontraktu powyżej kwietniowego maksimum.TechWIG FuturesW przypadku kontraktów na TechWIG również doszło do ukształtowania formacji młota, która nie wykracza poniżej łagodnie nachylonej w górę linii, łączącej zamknięcia z 14 marca i 4 kwietnia. Jej przełamanie będzie wystarczającą wskazówką, by oczekiwać na powtórne testowanie marcowego dołka. Sygnałem, iż takie zagrożenie się oddala, będzie zasłonięcie czarnej świecy z ostatniego wtorku. n