Brak nowych inwestycji o wysokiej stopie zwrotu, słabe wyniki spółek pozostałych w portfelach, przy jednocześnie sporych ? w stosunku do ciążących na firmach zarządzających obowiązków ? kosztach operacyjnych to powód, dla którego wyniki NFI za I kwartał br. są słabe. Zsumowany wynik netto jest niższy niż przed rokiem.Aktywa NFI na 31 marca br. wynoszą 3,14 mld zł. Przed rokiem były wyższe o ponad 300 mln zł. Liderem jest Jupiter powstały z połączenia XI NFI i 3 NFI (aktywa na poziomie ponad 450 mln zł). Za nim tradycyjnie plasują się Octava, NFI im. E. Kwiatkowskiego i Hetman.Zsumowane aktywa netto sięgają ponad 3 mld zł i są niższe o około 200 mln zł niż przed rokiem. Na zbliżonym do ubiegłorocznego poziomie utrzymały się przychody z inwestycji. W większości przypadków pokaźna ich część pochodzi z lokowania wolnych środków w papiery dłużne. Największe przychody zanotowały Zachodni NFI, Fortuna i Octava oraz Fund.1 NFI. To fundusze dysponujące nielicznym portfelem spółek wiodących i stowarzyszonych (wyniki przedsiębiorstw portfelowych nie ?psują? więc mocno przychodów z inwestycji ogółem), a jednocześnie mające spore zasoby środków płynnych, które ?pracują?, ulokowane w papierach dłużnych. Ujemne przychody z inwestycji zanotowały cztery fundusze, najgorsze ? Jupiter (minus 5,3 mln zł), na co wpływ miały słabe wyniki spółek zależnych i stowarzyszonych w I kwartale br. Znaczna ich część to jednak firmy budowlane, które charakteryzują się silną sezonowością. W następnych miesiącach Jupiter może więc notować znacznie lepsze przychody z inwestycji.Spadły w porównaniu z I kwartałem ub.r. koszty operacyjne NFI. Przyczyn jest kilka. Spłata kredytów i pożyczek doprowadziła do likwidacji płatności z tytułu odsetek. Wynagrodzenia dla firm zarządzających w przeliczeniu na złote nieco spadły ze względu na korzystne relacje kursowe. Dwa NFI ? Foksal i 7 NFI ? nie płaciły w I kwartale br. wynagrodzeń dla firm zarządzających, więc to dodatkowo zmniejszyło ich koszty (Foksal prawdopodobnie będzie musiał jednak zapłacić odszkodowanie za bezpodstawne wypowiedzenie umowy o zarządzanie, automatycznie także zarządca ponownie obejmie swoją funkcję). Na przykładzie tych funduszy widać, że w sytuacji, kiedy NFI nie prowadzą aktywnej działalności inwestycyjnej, zatrudnianie konsorcjów zarządzających negatywnie odbija się na poziomie kosztów. Nie widać natomiast pozytywnych rezultatów działań zarządców, a przynajmniej takich rezultatów, jakich nie mógłby osiągnąć sprawny (ale tańszy) zarząd.Zsumowany wynik netto NFI za I kwartał br. jest znacznie gorszy niż przed rokiem. Wynosi zaledwie 13,17 mln zł wobec 29,17 mln zł w I kwartale 2000 r. Spadek byłby o wiele głębszy, gdyby nie prawie 40 mln zł zysku netto Octavy. Znakomity wynik funduszu w I kwartale br. jest rezultatem głównie zysków zrealizowanych z inwestycji w kwocie ponad 45 mln zł (chodzi przede wszystkim o zamknięcie bardzo zyskownej sprzedaży akcji Przedsiębiorstw Robót Inżynieryjnych). Aż jedenaście NFI zanotowało w I kwartale br. stratę netto. Największą (7,8 mln zł) poniosła Victoria. Głównym czynnikiem mającym wpływ na osiągniętą stratę była w przypadku Victorii niezrealizowana strata z tytułu wyceny giełdowej notowanych spółek w wysokości 8 207 tys. zł. Także inne fundusze obecne na GPW (zwłaszcza na rynku NFI) ponosiły spore straty z wyceny, co oczywiście odbiło się na ich wyniku netto.
K.J.