Kontrolę nad Energomontażem-Północ przejął Ryszard Opara, który został przewodniczącym rady nadzorczej spółki. Na jego wniosek powołano też 4 nowych członków rady. Colloseum, które straciło wpływy w firmie, będzie zabiegać o unieważnienie uchwał.

Z naszych informacji wynika też, że wystąpi z wnioskiem o zwołanie NWZA w celu wyboru nowej rady nadzorczej w drodze głosowania grupami.Walne Energomontażu-Północ miało burzliwy przebieg i trwało kilka godzin. Rywalizowali ze sobą akcjonariusze skupieni wokół Ryszarda Opary, który posiada blisko 47% akcji i głosów spółki, i Colloseum, które miało wsparcie w ponad 40% głosach. Akcjonariusze będący w opozycji do R. Opary chcieli przełożyć WZA. Z takiego m.in. powodu, że obecny prezes firmy Wiesław Różacki, pełniący funkcję od kilku tygodni i podpisany pod listą akcjonariuszy, nie jest jeszcze zarejestrowany w Krajowy Rejestrze Sądowym. Jeden z udziałowców przedstawił też postanowienie sądu o zakazie wykonywania głosów przez R. Oparę z 260 tys. akcji (ok.7%), które miał podobno kupić z naruszeniem prawa. WZA odrzuciło wnioski o przełożeniu walnego i o ograniczenie pakietu głosów R. Opary. Na znak protestu z sali obrad wyszli akcjonariusze dysponujący ok. 27% walorów.WZA odwołało 2 członków rady nadzorczej reprezentujących Colloseum, w tym szefa rady Józefa Jędrucha. Swoje stanowiska w radzie zachowali Witold Grzesiak i Jacek Giedrojć, byli przedstawiciele Elektrimu (warszawski holding sprzedał już wszystkie akcje). Do rady, która została powiększona do 7 osób, poza R. Oparą zostali powołani: Gromosław Czempiński, Andrzej Witkowski, Dariusz Staszak i Del Ray Chandler. Walne nie przyjęło sprawozdania poprzedniej rady nadzorczej i nie udzieliło absolutorium kilku jej członkom.

D.W.