Waldemar Pawlak ? nowy prezes WGT

Waldemar Pawlak urodził się w 1959 roku w Modelu, gmina Pacyna. Ukończył Technikum Samochodowe w Płocku, a następnie Wydział Samochodów i Maszyn Roboczych Politechniki Warszawskiej. Po studiach powrócił na gospodarstwo rodzinne w Pacynie.Znany jest głównie z działalności politycznej. W 1991 roku został wybrany na prezesa Polskiego Stronnictwa Ludowego. Odwołano go po słabych dla PSL wyborach parlamentarnych w 1997 roku, kiedy partia ta uzyskała ponad 7-proc. poparcie.W czerwcu 1992 r. po raz pierwszy ? przez 33 dni ? pełnił funkcję premiera. Po raz drugi objął funkcję szefa rządu po wyborach w 1993 r. Ustąpił ze stanowiska w marcu 1995 r. Startował wówczas w wyborach prezydenckich, uzyskując ponad 4-proc. poparcie.Już w 1989 r. z listy ZSL został wybrany do Sejmu. Od tej pory systematycznie wybierany jest w okręgu płockim do parlamentu.Jeszcze w 1992 roku został wybrany na prezesa Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP. Pełni tę funkcję do tej pory, równoległe będąc posłem na Sejm.Prezes Pawlak stwierdził, że WGT nie jest dla niego czymś zupełnie nowym. ? Przyglądałem się jej funkcjonowaniu nieco z boku. Uczestniczyłem w pracach Sejmu dotyczących między innymi rynku towarowego. Brałem także udział w pracach podkomisji sejmowej, która zajmowała się pod pewnymi względami podobną tematyką ? zmianami w Prawie o publicznym obrocie. Nie byłem wprowadzony w bieżące funkcjonowanie spółki. Widziałem jednak, że miała pewne szanse na rozwój, których nie wykorzystała ? stwierdził.Prezes zdaje sobie sprawę z bardzo trudnej sytuacji WGT: koszty przewyższają wpływy z działalności podstawowej, a firma musiała ? jak informowaliśmy ? posiłkować się pożyczką od głównych akcjonariuszy. Chodzi o kwotę 1 mln zł. Środki te pozwolą, w ocenie WGT, w najbliższym horyzoncie czasowym na realizację planów działania tej instytucji. Co potem? ? Wiadomo, że prywatni akcjonariusze nie chcą dokładać do spółki. Być może zdecydują się na podniesienie kapitału, jeżeli koszty rzeczywiście istotnie zostaną obniżone. Mam świadomość, że sytuacja przypomina stąpanie po linie. Wszystkie plany musimy realizować bardzo oszczędnie ? stwierdził nowy prezes. Za główny cel stawia sobie odzyskanie zaufania akcjonariuszy i radykalną obniżkę kosztów WGT.Jego zdaniem, jedną z szans na rozwój, które w ostatnich latach WGT ?przespała?, był rynek kontraktów walutowych, który w tej chwili został zdominowany przez banki. ? Zobaczymy jednak, czy uda się go odzyskać, zwłaszcza jeśli chodzi o zabezpieczanie transakcji walutowych przez małe i średnie przedsiębiorstwa ? stwierdził.Pytany przez PARKIET o działalność inwestycyjną, W. Pawlak przyznał, że jest inwestorem giełdowym. ? Korzystam z informacji zamieszczanych w waszej gazecie ? stwierdził. Prezes WGT ma rachunek internetowy w DM BOŚ. ? Jestem związany z tym domem od dawna. Korzystałem z możliwości, jakie daje rachunek internetowy w czasie, kiedy można było za jego pośrednictwem kupować tylko papiery. Teraz także korzystam z możliwości, jakie daje on w odniesieniu do rynku futures ? stwierdził. ? Zauważyłem jednak, co ma szerszy wymiar, że część inwestorów nabrała trochę dystansu do handlu przez internet. Ważny jest bowiem dla nich kontakt z konkretnym maklerem. Podobnie było w USA, gdzie banki odnotowały gwałtowny wzrost zainteresowania usługami przez internet, a później okazało się, że ta fala osłabła, bo ludzie wolą zadzwonić i zlecić przelewy niż na przykład wypełniać wiele kwestionariuszy ? twierdzi prezes.W. Pawlak ma także inne poza działalnością inwestycyjną zainteresowania. Wśród nich jest internet. Prezes ma własną stronę internetową. Można na niej przeczytać, że pozostałe zainteresowania to polityka, filozofia i kolarstwo.

K.J.