Przejęcie DLJ nie sprzyjało wynikom Credit Suisse
Credit Suisse Group zanotował w I kwartale br. spadek zysku netto o 25% ? podał Bloomberg. Te słabe rezultaty szwajcarskiej instytucji finansowej, która około jednej trzeciej dochodów generuje z działalności inwestycyjnej, to m.in. efekt ubiegłorocznego zakupu amerykańskiego banku inwestycyjnego Donaldson, Lufkin & Jenrette.Szwajcarski potentat zarobił netto w I kwartale 2001 r. 1,43 mld franków (821 mln USD), wobec 1,92 mld franków w analogicznym okresie ub.r. Do nie najlepszych wyników firmy, które jednak pokryły się z prognozami analityków, z pewnością przyczynił się ubiegłoroczny zakup za 13 mld USD amerykańskiego domu inwestycyjnego Donaldson, Lufkin & Jenrette. Wskutek tej transakcji wydatki operacyjne Credit Suisse wzrosły aż o 35%, a tego efektem był z kolei prawie 50-proc. spadek zysku ? Credit Suisse First Boston, czyli kluczowej jednostki Credit Suisse, świadczącej usługi z zakresu bankowości inwestycyjnej.? Wziąwszy pod uwagę obecne warunki rynkowe, Credit Suisse zapłacił wysoką cenę za przejęcie DLJ. W ten sposób pozyskał on wielu specjalistów od bankowości inwestycyjnej, którzy teraz siedzą i nie mają co robić ? podkreślił, cytowany przez Bloomberga, David Hasay z londyńskiego biura Deutsche Asset Management. Zarząd szwajcarskiej firmy, zdając sobie sprawę ze złej koniunktury panującej na rynkach kapitałowych, w specjalnym oświadczeniu ostrzegł, że również w II kwartale nie należy liczyć na dobre wyniki z działalności inwestycyjnej oraz z zarządzania aktywami. Warto przy tym zwrócić uwagę, że prawie 50-proc. spadek zysków z działalności inwestycyjnej Credit Suisse to również bardzo słaby wynik na tle konkurencji. Na przykład w przypadku Morgan Stanley Dean Witter zysk netto w I kwartale spadł o 28%, zaś tylko 8-proc. obniżkę zanotował Goldman Sachs.Od 30 sierpnia 2000 r., kiedy Credit Suisse uzgodnił przejęcie DLJ, akcje szwajcarskiej firmy na giełdzie w Zurychu staniały o 12%. Tymczasem np. walory konkurencyjnej lokalnej instytucji finansowej ? UBS zdołały wzrosnąć o 6,5%. By choć częściowo zredukować koszty przejęcia DLJ, od listopada 2000 r. CS Group zdecydowała o zwolnieniu ponad 2 tys. pracowników zatrudnionych w oddziale świadczącym usługi maklerskie.
Ł.K., Bloomberg