Wyraźne zwyżki na giełdach w Budapeszcie i Pradze

Korzystając z lepszej koniunktury na giełdach zachodnich we wtorek wyraźnie wzrosły indeksy giełd w Budapeszcie i Pradze, gdzie rosły notowania większości spółek typu blue chip. Wyprzedaż akcji UES przyczyniła się natomiast do obniżki moskiewskiego wskaźnika RTS.

BudapesztPopyt na akcje koncernu telekomunikacyjnego Matav, spółek branży farmaceutycznej ? Gedeon Richter i Egis ? oraz banku OTP spowodował, że we wtorek budapeszteński indeks BUX wzrósł o 1,5% i po dwóch tygodniach powrócił powyżej granicy 7000 pkt., zamykając sesję na poziomie 7087,95 pkt. ? Z pewnością dzisiejszym zwyżkom pomogły lepsze wieści nadchodzące z giełd zachodnich ? stwierdził, cytowany przez Reutera, Peter Nagy z biura maklerskiego Takarek Broker. Uwagę zwracał przede wszystkim dalszy wzrost ceny akcji banku OTP, mimo informacji o sprzedawaniu pokaźnych pakietów jego walorów przez prezesa i wiceprezesa spółki. OTP interesował się bowiem wciąż jeden duży inwestor zagraniczny.PragaWe wtorek po raz drugi z rzędu wyraźnie drożały akcje czeskich spółek typu blue chip. Podobnie jak dzień wcześniej, inwestorzy chętnie kupowali walory czekających na prywatyzację ? Komercni Banka i firmy telekomunikacyjnej ? Ceske Radiokomunikace. Kurs akcji pierwszej z tych spółek wzrósł o 2,1%, zaś drugiej aż o 5,4%. Podobnie silne zwyżki zanotowano w przypadku konkurencyjnego koncernu Cesky Telecom, którego walory zdrożały o 4,5%. Zdaniem analityków, duży wpływ na przebieg sesji miały również korzystne doniesienia z czołowych giełd światowych. ? W przypadku Komercni Banka wciąż trwały spekulacje na temat korzystnej ceny, którą za jego papiery zaoferuje przyszły inwestor strategiczny ? podkreślił w rozmowie z Reuterem Dusan Jalovy z biura maklerskiego Fio. Ostatecznie główny wskaźnik praskiej giełdy ? PX 50 wzrósł wczoraj o 2,15%, do 427,7 pkt.MoskwaPodczas wczorajszej sesji w Moskwie uwagę przyciągała wyprzedaż przez inwestorów akcji koncernu Jednolite Systemy Energetyczne (UES). Rozczarowały ich bowiem efekty weekendowego posiedzenia rządu na temat restrukturyzacji tej spółki, podczas którego zapadały decyzje niekorzystne dla drobnych jej akcjonariuszy. W tych okolicznościach walory UES staniały aż o 4,08%, a środki pozyskane ze sprzedaży tych papierów inwestorzy lokowali w inne spółki, takie jak koncern naftowy Jukos czy firma górnicza Norylski Nikiel. ? Decyzje dotyczące UES, które ostatnio zapadły, mogą nawet oznaczać koniec czołowej pozycji tej spółki na rosyjskiej giełdzie. Przede wszystkim inwestorzy zagraniczni stracili do niej zaufanie ? powiedział Tom Brackenbury z biura maklerskiego CentreInvest. Ostatecznie indeks RTS spadł we wtorek o 0,72%, do 205,67 pkt. n

Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI