Oryginalna strategia i coraz liczniejsza klientela

Niemiecka grupa MLP, świadcząca usługi finansowe, wyróżnia się korzystnymi wynikami i szybko rosnącą klientelą, dzięki czemu jej akcje zyskały dużą popularność na tamtejszym rynku papierów wartościowych. Jak podał ?Financial Times?, I kwartał bieżącego roku przyniósł 32-proc. wzrost zysku przed opodatkowaniem, do 18,6 mln euro, a wpływy powiększyły się w tym czasie o 38,5% do 206,5 mln euro. W ubiegłym roku grupa zarobiła przed opodatkowaniem 108 mln euro, co oznaczało 42-proc. wzrost. Pomimo niekorzystnej koniunktury, MLP spodziewa się, że w całym 2001 r. zwiększy się on o 30%.Grupa, mająca siedzibę w Heidelbergu, istnieje od ponad 25 lat. Stopniowo wyspecjalizowała się w kompleksowych usługach doradczych, świadczonych zamożnej klienteli. Jak na stosunki niemieckie przyjęto oryginalną strategię. MLP pozyskuje bowiem klientów, gdy kończą oni wyższe studia i ze względu na niewielkie zarobki nie są obiektem zainteresowania większości instytucji finansowych. Grupa doradza im, jak pokierować karierą zawodową i świadczy usługi finansowe odpowiednio do ich stopniowo rosnących dochodów.Obecnie MLP ma 390 tys. klientów i spodziewa się, że w końcu roku będzie ich już 450 tys., a za dalsze dwanaście miesięcy ? 550 tys. Od 1999 r. kapitalizacja rynkowa grupy z górą potroiła się, mimo niekorzystnej ostatnio koniunktury. Jeżeli chodzi o wartość rynkową, zajmuje w Niemczech 22. miejsce, a pod względem obrotów akcjami ? 30. pozycję. Oczekuje się, że po przejęciu Dresdner Bank przez Allianz MLP zostanie włączona do frankfurckiego indeksu DAX 30.Poza rynkiem niemieckim grupa rozwija działalność w Austrii, Szwajcarii oraz Holandii, a w tym roku otworzyła pierwsze przedstawicielstwo na terenie Wielkiej Brytanii. W pierwszym roku chce pozyskać 300?400 klientów. MLP traktuje działalność w Wielkiej Brytanii jako sprawdzian przed ekspansją na terenie USA. Eksperci wątpią jednak, by niemieckiej instytucji udało się zaadaptować stosowane na kontynencie metody do warunków panujących na rynkach anglosaskich. Zarówno w Wielkiej Brytanii, jak i w USA doradztwo finansowe jest bowiem od dawna dobrze rozwinięte i trudno będzie tam sprostać bardzo ostrej konkurencji.

A.K., ?Financial Times?