Realizacja zysków i niepomyślny początek sesji w Nowym Jorku
Skłonność do realizacji zysków, niekorzystny początek sesji na rynkachnowojorskich, a także czynniki lokalne spowodowały w środę spadekindeksów europejskich. Uwagę zwracała zwyżka notowań producentów opon,którzy liczą na zastąpienie Firestone jako dostawcy Ford Motor.
Nowy JorkSesja wtorkowa przyniosła spadek Dow Jonesa o 80,68 pkt. (0,71%) i S&P 500 o 0,26%. Nasdaq zyskał 8,26 pkt. (0,36%). Russell 2000 podniósł się o 0,26%.W środę zabrakło impulsów w postaci najnowszych danych statystycznych czy wyników finansowych czołowych przedsiębiorstw. W tych warunkach część uczestników rynków nowojorskich zdecydowała się na realizację osiągniętych w ostatnich dniach zysków, pobudzając od początku dnia spadek indeksów giełdowych. Dow Jones spadł wczoraj przed południem o ponad 134 pkt. (1,19%). Nasdaq obniżył się jeszcze bardziej, tracąc w tym czasie 2,42%. Przyczyniła się do tego wyprzedaż walorów czołowego producenta urządzeń do sieci internetowych Cisco Systems oraz dostawcy oprogramowania Oracle. Niektórzy analitycy wyrażali pogląd, że niedawny wzrost notowań, po obniżce stóp procentowych przez Zarząd Rezerwy Federalnej, był zbyt duży, zważywszy niekorzystne wyniki finansowe licznych przedsiębiorstw amerykańskich.LondynNiepomyślny początek sesji na rynkach nowojorskich sprzyjał wyprzedaży akcji brytyjskich spółek high-tech oraz przedsiębiorstw telekomunikacyjnych. Ich posiadacze postanowili bowiem zrealizować osiągnięte ostatnio zyski. Wbrew ogólnej tendencji, podniosły się notowania firmy Bookham Technology w związku ze spekulacjami na temat jej ewentualnego przejęcia. Na uwagę zasługiwał też wzrost ceny akcji potentata przemysłu zbrojeniowego i lotniczego BAE Systems, do którego przyczyniła się wiadomość o rozmowach na temat współpracy z amerykańskim Boeingiem, a także przychylna rekomendacja. FT-SE 100 stracił 79,2 pkt. (1,33%).FrankfurtPesymistyczne prognozy spowodowały zniżkę ceny akcji firmy high-tech Infineon, natomiast perspektywa sojuszu z IBM sprzyjała walorom dostawcy oprogramowania SAP. Zdrożały również papiery Deutsche Telekom, który opublikował lepsze niż oczekiwano wyniki, oraz producenta opon Continental, mogącego zastąpić Firestone jako dostawca koncernu Ford Motor. Do godz. 18.00 DAX Xetra spadł o 49,14 pkt. (0,78%).ParyżParyski CAC-40 obniżył się o 62,73 pkt. (1,1%), w znacznym stopniu wskutek wyprzedaży akcji producenta sprzętu telekomunikacyjnego Alcatel. Ich posiadacze obawiali się bowiem połączenia z amerykańskim potentatem Lucent Technologies. Nieprzychylna rekomendacja pobudziła spadek notowań producenta szkła Saint-Gobain. Nadal taniały też walory banku Dexia. Chętnie natomiast inwestowano w akcje wytwórcy opon Michelin, który liczy na zamówienia od Ford Motor, oraz grupy farmaceutycznej Sanofi-Synthelabo, ze względu na jej obiecujące perspektywy.TokioNa parkiecie tokijskim początek dnia przyniósł wzrost cen akcji wybranych spółek. Zdrożały walory Sony oraz Matsushita Electric Industrial, która nawiązała współpracę z Hitachi. Notowania tej ostatniej jednak spadły. Szczególnie duży był popyt na papiery firmy Chiyoda, która będzie budować obiekt przemysłowy w Iranie. Z tego samego powodu wzrosła cena akcji Toyo Engineering. W dalszym ciągu sesji przeważyły obawy dotyczące sytuacji czołowych banków przed publikacją przez nie wyników. W efekcie straciły na wartości papiery Mizuho Holdings oraz Sumitomo Mitsui Banking, a indeks Nikkei 225 spadł o 23,49 pkt. (0,17%).HongkongZmiany notowań w Hongkongu nie były jednolite. Zdrożały walory większości firm high-tech w związku z nadziejami na ożywienie w gospodarce USA. Natomiast słaby popyt na nieruchomości pobudził spadek cen akcji działających w tej dziedzinie przedsiębiorstw. Część inwestorów zachowywała ostrożność, czekając na publikację w tym tygodniu ważnych danych makroekonomicznych. Hang Seng stracił 38,85 pkt. (0,28%). n
Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZE