W I połowie maja ceny żywności wzrosły o 1% wobec II połowy kwietnia, a o 1,4% ? wobec pierwszej części ubiegłego miesiąca ? poinformował GUS. Analitycy liczyli na mniejszy wzrost. Teraz uważają, że inflacja w maju może się ustabilizować na kwietniowym poziomie.Mocny wzrost cen żywności to ? podobnie jak przed miesiącem ? wina drożejących owoców (zdrożały wobec II połowy kwietnia o 9,6%, a wobec I połowy o 11,5%) oraz warzyw (odpowiednio o 4,9% i 7,3%).Zdaniem Krzysztofa Rybińskiego, głównego ekonomisty ING Barings, taki wynik źle wróży inflacji w maju. ? Miesiąc do miesiąca mamy wzrost cen o 1,4% ? powiedział. ? Rynek spodziewał się znacznie mniej. W tej sytuacji inflacja w maju może pozostać na poziomie 6,6% albo obniżyć się minimalnie, do 6,5%. Nie wiadomo jeszcze, jak na ten wskaźnik wpłynie wzrost cen gazu, energii czy paliw.Ministerstwo Finansów prognozuje nawet wzrost inflacji w maju do 6,8%. W tej sytuacji coraz mniejsze są szanse na obniżki stóp w tym miesiącu. Zdaniem K. Rybińskiego, RPP nie będzie w stanie wyjaśnić, dlaczego, przy rosnących cenach, obniża stopy procentowe. Posiedzenie RPP odbędzie się w połowie przyszłego tygodnia.

M.S.