Pekao Fundusz Kapitałowy finalizując sprzedaż większościowego pakietu akcji KFM Manometry firmie Central European Gauges otrzymał od Niemców premię, która zwiększyła wycenę każdego waloru o około 50 groszy ? twierdzi Jacek Okrutny, prezes zarządu Manometrów, powołując się na nieoficjalne informacje ze źródła zbliżonego do transakcji. Dwa tygodnie temu wniosek o zbadanie tej sprawy zgłoszono do KPWiG, a podstawowy sformułowany przez prezesa Okrutnego zarzut to nierówne traktowanie akcjonariuszy i zaniżanie oferowanych cen w trakcie kolejnych wezwań.W ubiegłym roku kurs walorów Manometrów systematycznie piął się do góry. Przyczyn upatrywano w poprawie wyników finansowych i przede wszystkim w zapowiedziach kontrolującego spółkę Pekao Funduszu Kapitałowego (posiadał 52,7% akcji) o poszukiwaniu dla niej inwestora strategicznego. Zainteresowanych kandydatów było kilkunastu, ostatecznie najpoważniejszym z nich okazała się niemiecka firma Central European Gauges. W ostatnich dniach listopada ub.r. poinformowano oficjalnie, że ogłosi ona wezwanie do sprzedaży akcji kujawskiej firmy. Warunkiem jego przeprowadzenia była jednak zgoda KPWiG na przekroczenie 50% głosów na WZA, której przed końcem 2000 r. nie udzielono. W tej sytuacji strony zdecydowały się na ?rozbicie? większościowego pakietu i w ostatnich dniach grudnia w 8 transakcjach pozasesyjnych Fundusz sprzedał (czyt. zaparkował) wszystkie udziały (po 11,5 zł za akcję, co pozwoliło mu również na zaksięgowanie zysku na transakcji jeszcze w 2000 r.): PBK Inwestycje i Kredyt Bank objęły po 9,99% akcji oraz Amica System (7,72%) i DM AmerBrokers (5,56%). Pozostałe pakietówki nie gwarantowały 5-proc. udziału w głosach na WZA włocławskiej spółki.Na początku 2001 r. już po uzyskaniu niezbędnych zezwoleń, zgodnie z warunkami przedwstępnej umowy, CEG wezwał do sprzedaży akcji Manometrów po 11,5 zł.? Uznaliśmy wówczas tę cenę za atrakcyjną i rekomendowaliśmy inwestorom jej przyjęcie. Nie wiedzieliśmy jednak, że Fundusz pod przykrywką umowy o świadczenie usług doradczych otrzymał, jak wynika ze zdobytych ostatnio nieoficjalnych informacji, dodatkowe 100 tys. USD. W świetle obecnych przepisów cena zaproponowana w wezwaniu nie może być niższa od zapłaconej przez inwestora za papiery spółki w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy. W moim odczuciu, a także kancelarii prawnej, którą poprosiłem o wydanie opinii, mogło tu zatem dojść do złamania ustawy Prawo o publicznym obrocie w zakresie równego traktowania wszystkich akcjonariuszy oraz zaniżenia ceny w wezwaniu ? powiedział PARKIETOWI Jacek Okrutny.Komentarzy w tej sprawie niechętnie udzielają natomiast przedstawiciele Funduszu, którzy spokojnie czekają na wyniki badania KPWi G.? W umowie z CEG znajdują się klauzule poufności, których bez narażania się na roszczenia drugiej strony nie możemy ujawniać. Niemniej posądzanie instytucji z tak dużym doświadczeniem w funkcjonowaniu na rynku kapitałowym o łamanie ustawy o publicznym obrocie jest nieracjonalne ? powiedział PARKIETOWI Tadeusz Piela, wiceprezes Pekao Funduszu Kapitałowego.W wyniku ostatniego wezwania (rozliczone na początku maja) CEG zwiększył zaangażowanie w kapitale Manometrów do 92,1%.
MICHAŁ [email protected]