Raport Deutsche Bank

Za jedną z czterech najatrakcyjniejszych dla inwestorów spółek z sektora środków przekazu w makroregionie rynków nowych Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki Deutsche Bank uznał Agorę. Rekomendację dla niej podniesiono z trzymać (z rynkiem) do kupować, przy cenie docelowej 77 zł.Analitycy Deutsche Banku stwierdzają, że w sektorze środków masowego przekazu najlepsze perspektywy wzrostu zarówno zysku, jak i udziału w rynku oferują spółki właśnie z makroregionu EBWA, a największe z nich (w tym Agora) stanowią też atrakcyjny cel do przejęć.O ile w skali ogólnoświatowej tzw. prognoza jednomyślna przewiduje w tym roku wzrost nakładów na reklamy i ogłoszenia o 2?3% (wcześniej spodziewano się, że wyniesie on 6%), o tyle w makroregionie EBWA, z wyjątkiem Turcji, jest on prognozowany na 5?12%. Sektor środków przekazu jest w tym makroregionie jednym z niewielu, które pozostają stosunkowo niezależne, a kontrolę nad nim nadal sprawują przedsiębiorcy i zarządy lokalne.Analitycy ci są przeświadczeni, że na ten rynek wkroczą jednak wielkie spółki z tej dziedziny, mające siedziby zarówno w Europie Zachodniej, jak i w Stanach Zjednoczonych, które okazji do przejęć będą szukać wśród spółek działających na szczególnie rozwojowych rynkach i mających na nich najmocniejszą pozycję. Przejawem tej tendencji są dokonane już w ciągu ostatniego roku w Polsce przejęcia przez News Corporation, Clear Channel Communications i SBS, jak też zainteresowanie ze strony Teda Turnera przejęciem rosyjskiej spółki Media Most w Rosji. Ponieważ tegoroczne wolniejsze tempo wzrostu przychodów z ogłoszeń zapewne utrzyma się i w przyszłym roku, również i spółki medialne w makroregionie EBWA będą ? zdaniem analityków ? bardziej podatne na perswazję zachodnich gigantów, których apetyt będzie z kolei zaostrzony ich niższą w tym czasie wartością rynkową.Agora ? wskazuje DB ? będzie zasługiwać na uwagę jako ewentualny cel przejęcia, ponieważ na rynkach środków przekazu tego makroregionu również dokonuje się koncentracja, a czołowe spółki w tym sektorze zwiększają swój udział w rynku i rozszerzają profil działalności na nowe jego segmenty. Dzięki umacnianiu swojej pozycji, będą one oferowały inwestorom coraz większy zwrot z wyłożonego przez nich kapitału, zwłaszcza że ? jak spodziewają się analitycy ? po pomyślnej ekspansji na nowe segmenty rynku jej wskaźniki cenowe wzrosną. Dzisiejsza nadwyżka tych wskaźników w stosunku do spółek porównywalnych jest, ich zdaniem, w pełni uzasadniona miejscem Agory na polskim rynku, jej większymi marżami oraz tempem rozwoju rynku ogłoszeniowego w Polsce.Dla operujących kapitałem akcyjnym inwestorów w sektorze środków przekazu w Polsce istnieją obecnie tylko trzy wchodzące w grę spółki: Agora w segmencie prasowym, Optimus w segmencie internetowym i AMS w segmencie reklamy zewnętrznej, choć ta ostatnia jest stosunkowo mało płynna. Na rynek wejdą też wkrótce zapewne Polsat oraz ITI, którym analitycy prognozują powiększanie udziału w rynku kosztem TVP, podobnie jak w ciągu ostatnich 10 lat stało się to w Grecji.Zwolnienie w 2000 r. tempa ekspansji rynku ogłoszeń w Polsce (którego wartość wynosiła wówczas 2,8 mld EUR) Deutsche Bank przypisuje jego nasyceniu. Sądzi on jednak, że perspektywy jego rozwoju są w Polsce lepsze niż nie tylko w Unii Europejskiej, lecz również niż w jakimkolwiek innym kraju makroregionu EBWA, a w ujęciu składanym przeciętne tempo wzrostu jego wartości wyniesie w latach 12% (w segmencie telewizyjnym jest ono szacowane na 13%, a w segmencie prasy ? na 12%).

M.K.