Czeska korona wzrosła we wtorek rano wobec euro, zbliżając się do rekordowo wysokiego kursu z ubiegłego tygodnia, kiedy to euro kosztowało 33,905 korony.Potem jednak kurs czeskiej waluty spadł. Okazało się bowiem, że deficyt na rachunku obrotów bieżących w I kwartale niemal podwoił się licząc rok do roku, wzrastając do 708,3 mln dolarów z 335,7 mln rok wcześniej.Według dealerów, rynek cały czas obawia się, że przy spadku kursu euro poniżej 34 koron może dojść do werbalnej lub faktycznej interwencji na rynku walutowym.Prezes czeskiego banku centralnego wydawał się jednak nie za bardzo przejęty wysokim kursem waluty. ? Kurs korony jest stosunkowo wysoki, ale gospodarka jak na razie radzi sobie z tym ? powiedział prezes banku Zdenek Tuma.Za euro płacono 34,021 korony wobec 34,05 w poniedziałek wieczorem, a za dolara 40,132 korony wobec 40,17 w poniedziałek. nReuters (Praga)