Aktywa urosły na obligacjach
W roku finansowym zakończonym 31 marca aktywa grupy Mizuho wzrosły o 7%, do 163 bilionów jenów, Sumitomo Mitsui Banking Corp. zwiększyły się o 17% do 117 bilionów JPY,Mitsubishi Tokyo osiągnął zaś 19-proc. dynamikę (109 bln JPY aktywów).Pod tym względem japońska trójka plasuje się na czele światowego rankingu. Deutsche Bank, poprzednio drugi, m.in. z powodu słabości euro spadł na piątą pozycję. Citigroup nadal trzyma się na czwartym miejscu.Głównym powodem dynamicznego wzrostu aktywów instytucji japońskich jest zwyżka notowań obligacji tamtejszego rządu, które stanowią znaczną część ich portfela. Ten trend, zdaniem specjalistów, jest nie do utrzymania, dlatego przewidują pogorszenie sytuacji, zwłaszcza wówczas, kiedy banki ujawnią wielkość nieściągalnych kredytów udzielonych korporacjom budowlanym i innym przedsiębiorstwom. ? Banki powinny bardziej koncentrować się na poprawie jakości finansowego kontentu niż jego wielkości ? powiedział Bloombergowi Hironari Nozaki, analityk bankowości w ABN Amro Securities Japan.Wspomniana trójka ostatnio musiała dokonać odpisów na złe kredyty w wysokości 2,4 bln JPY (20 mld USD), ale ich skala wzrośnie, gdyż premier Junichiro Koizumi namawia zarządy banków, aby w ciągu trzech lat banki pozbyły się wszystkich najgorszych kredytów.Banki chętnie kupują obligacje rządowe, gdyż mogą na nich zarobić więcej niż na akcji kredytowej. W minionym roku finansowym papiery dziesięcioletnie i o dłuższym terminie zapadalności dały 6-proc. stopę zwrotu, natomiast oprocentowanie pożyczek bliskie jest zeru.Rentowność obligacji japońskiego rządu na dotychczasowym poziomie jest nie do utrzymania, twierdzą specjaliści. Uważają oni, że rynek tych walorów przypomina bańkę mydlaną, która kiedyś musi pęknąć.Dane opublikowane we wtorek wskazują na pogorszenie sytuacji gospodarczej Japonii. Główny indeks koniunktury osiągnął wartość 28,6, czwarty miesiąc z rzędu był znacznie poniżej granicy 50 sygnalizującej spadek aktywności.
W.Z., Bloomberg