Kłopoty 4Media
Nieuregulowanie zobowiązań wobec OMD Poland powstałych w efekcie przejęcia wierzytelności wobec portalu Ahoj spowodowało, że udziały 4Media w spółkach zależnych zostały sądownie zajęte. To nie jedyne nieuregulowane płatności giełdowej firmy. Spółka ma jednak gotówkę ze sprzedaży nowych akcji, której nie może ruszyć do czasu zarejestrowania emisji.
Zgodnie z komunikatem 4Media, dopiero 4 czerwca spółka została poinformowana o postanowieniu Sądu Rejonowego dla Łodzi-Śródmieścia z 9 maja, nadającym klauzulę wykonalności aktowi notarialnemu, zgodnie z którym OMD Poland Sp. z o.o. z Warszawy powinna otrzymać od giełdowej firmy 1,2 mln zł. Chodzi o należności z tytułu przejęcia przez 4Media wierzytelności wobec portalu Ahoj. Na podstawie decyzji sądu nastąpiło zajęcie wierzytelności 4Media z tytułu udziałów, wypłat i zysków w firmach zależnych ? TMS Auction, Azet ? Grafico, TMS Poland, TMS Travel i DW Wolne Słowo (wydawca ?Życia?). ? Kancelaria prawna obsługująca OMD przekazała nam pismo w poniedziałek, natychmiast poinformowaliśmy o nim giełdę i opublikowaliśmy komunikat w tej sprawie ? powiedziała PARKIETOWI Monika Sarnecka, rzecznik 4 Media. Jej zdaniem, nie ma więc mowy, by spółka naruszyła obowiązki informacyjne. W wypowiedzi dla ?Rzeczpospolitej? wiceprezes spółki Dariusz Kaszubski przyznał, że został zarządcą majątku przedsiębiorstwa. Żaden komunikat spółki w tej sprawie jednak się nie ukazał. ? Wszystko, co mieliśmy do powiedzenia, jeśli chodzi o decyzje sądu, zostało przedstawione w ostatnim komunikacie? stwierdziła Monika Sarnecka.4Media tłumaczy, że podjęła próbę renegocjacji z OMD terminu płatności, a opóźnienie wynika z przedłużającej się procedury rejestracyjnej akcji serii F i G. Po zarejestrowaniu walorów OMD Poland dostanie pieniądze. ? Zamierzaliśmy i zamierzamy zapłacić. Chcieliśmy renegocjować termin, co się jednak nie udało. Jak tylko uzyskamy dostęp do pieniędzy z emisji, OMD otrzyma należność ? zapewnia Monika Sarnecka.W wyniku emisji akcji serii F i G spółka pozyskała około 25 mln zł. Walory zostały objęte przez subemitenta ? IDM Kredyt Banku, co nie zmienia faktu, że gotówka znalazła się na koncie firmy. Tyle że ta nie może z niej skorzystać, bo emisje nie zostały jeszcze zarejestrowane.4 Media w ostatnich miesiącach dokonała licznych akwizycji. Większość znaczących umów miała charakter barterowy ? akcje za akcje.Tak było m.in. w przypadku spółek kupowanych od Yawalu oraz przejęcia DM Wolne Słowo (kupiony od Poltrustu, Ruhl International i osoby fizycznej).Pieniądze wydane na zakup udziałów wrócą więc do 4 Media po zakupie jej akcji. Nie znaczy to jednak, że spółka uregulowała wszystkie płatności w ramach umów barterowych, co może tłumaczyć, dlaczego jej nowe akcje musiał obejmować subemitent, a nie docelowi akcjonariusze. W przypadku Yawalu 4Media kupił Y-Press i Y-Net (warunkiem realizacji umów była zapłata w sumie około 4 mln zł). ? Nie otrzymaliśmy tych pieniędzy. Prowadzimy rozmowy na ten temat z 4 Media ? powiedział nam Piotr Knapiński, wiceprezes Yawalu.? Wszystkie działania związane z przejęciami realizowane są zgodnie z podpisanymi umowami ? zapewnia jednak, Monika Sarnecka. Dotyczy to, jak nam powiedziano, zarówno umowy z Yawalem, jak i innymi kontrahentami.4Media ostatnio poinformowała o zawarciu przedwstępnej umowy z firmą Inwestor sp. z o.o. z Gdańska. Na jej podstawie do końca października ma kupić za 18 mln zł akcje kilku drukarni należących do Inwestora. Także w tym przypadku w połowie transakcja ma być realizowana jako kontrakt barterowy. Wcześniej na ?barterowych zasadach? medialna spółka przejęła kontrolę nad firmami z grupy TMS, a w efekcie nad portalem Ahoj. Jednak obecnie nie wiadomo, czy uda się jej ?odzyskać? pieniądze (jeżeli sama uregulowała płatności). Właściciele firm, do których należał Ahoj, mieli objąć za 8 mln zł akcje giełdowej spółki, jednak zostali oskarżeni przez medialną grupę o zaniedbania w jednej z kupionych przez nią spółek ? TMS Po sprawa ma trafić do prokuratury.W I kwartale br. 4Media zanotowała zerowe przychody ze sprzedaży, a strata netto wyniosła 1,92 mln zł. Zobowiązania spółki wynosiły ponad 28 mln zł, z czego ponad 27 mln zł to zobowiązania krótkoterminowe. nNajlepszy komentarz do polityki informacyjnej 4Media stanowi wykres kursu. Od kilku miesięcy podąża ?na południe?. Także wczoraj zanotował duży spadek. Rynek najwyraźniej nie ufa spółce. Jeszcze większe bowiem znaczenie od liczby przekazywanych informacji (a jest ich bardzo wiele), ma ? to oczywiste ? ich jakość. Na pytanie, co wynika z działań 4Media, na razie, nikt, łącznie z analitykami, konkretnej odpowiedzi udzielić nie potrafi.
Krzysztof [email protected]