EFL jeszcze nie wybrał inwestora
W niedzielę zostaną wznowione obrady NWZA Europejskiego Funduszu Leasingowego. Głównym punktem obrad jest podjęcie decyzji o nowej emisji akcji, która doprowadzi do czterokrotnego podwyższenia kapitału spółki.Przerwa w NWZA została ogłoszona 12 maja. Powodem tej decyzji są przedłużające się negocjacje z kandydatami na inwestora strategicznego. Głównym punktem obrad miała być emisja ponad 25,5 mln akcji serii E dla dotychczasowych akcjonariuszy. Po jej zarejestrowaniu kapitał akcyjny EFL wzrósłby czterokrotnie. Zgodnie z propozycjami uchwał, cena emisyjna ma zostać ustalona na 1 zł, co oznaczałoby, że będzie równa wartości nominalnej. Akcjonariuszom EFL będzie przysługiwało prawo poboru 4 nowych akcji za jedną dotychczas posiadaną. Po przeprowadzeniu emisji prawdopodobnie nastąpi gwałtowny spadek kursu walorów EFL. Według analityków, mogą one kosztować cztery razy mniej niż obecnie. W związku z tym akcjonariusze, którzy nie zapiszą się na nową emisję, będą narażeni na straty.Emisja akcji wiąże się ze sprzedażą akcji przez głównego udziałowca i jednocześnie prezesa spółki Leszka Czarneckiego, który posiada 64-proc. pakiet walorów. Sprzedaż akcji objętych w publicznej emisji spowoduje, że nie zapłaci on podatku dochodowego.Prezes Czarnecki dotychczas nie ujawnił, z kim prowadzi rozmowy. Powiedział jedynie, że są to zagraniczne instytucje, które aktywnie działają w Polsce. Inwestor strategiczny ma objąć co najmniej 25% akcji EFL. Transakcja nastąpi prawdopodobnie poprzez ogłoszenie publicznego wezwania na takich samych warunkach dla wszystkich akcjonariuszy.Wśród zainteresowanych są UniCredito Italiano i Pekao, Citibank, Credit Agricole oraz GE Capital Bank.
P.U.