Związkowcy prywatyzowanych obecnie Zakładów Azotowych Puławy wysłali do ministra skarbu Aldony Kameli-Sowińskiej i parlamentarzystów list otwarty, w którym proszą o wstrzymanie prywatyzacji przedsiębiorstwa ? informuje Rzeczpospolita. Przedstawiciele załogi wyjaśniają, że ich prośba wynika z niechęci resortu do wprowadzenia do statutu zapisu o zachowaniu przez skarb państwa większościowego pakietu akcji spółki przez 5 lat. Według Anny Dmoch z Solidarności, zachowanie kontroli nad spółką przez skarb państwa dałoby gwarancję, że przedsiębiorstwo nie zostanie przejęte przez inwestora, który zdecydowałby się na likwidację nie przynoszących zysków instalacji do produkcji chemikaliów, a zachowałby tylko instalacje rentowne. Jeżeli wniosek związkowców zostanie wzięty pod uwagę, może opóźnić się wprowadzenie akcji spółki na giełdę ? dodaje Rzeczpospolita.