W minorowych nastrojach rozpoczął się tydzień na warszawskiej giełdzie. WIG20 spadł o 2,1% i zatrzymał się na poziomie 1319 pkt. Główne indeksy zepchnęły w dół przede wszystkim akcje Telekomunikacji Polskiej, Elektrimu oraz banków. Silnie zniżkowały spółki z sektora teleinformatycznego (TechWIG spadł o 2,9%. Obroty nieco się zmniejszyły i wyniosły niespełna 240 mln zł. Do wyprzedaży doszło już na początku sesji, gdy po paru minutach od otwarcia indeks stracił na wartości 2% w stosunku do piątkowego zamknięcia. Po godzinie pozbywania się papierów emocje nieco ostygły i WIG20 odreagował krótkotrwałym wybiciem do 1335 pkt (-0,8%). Potem jednak ponownie na parkiet powróciła tendencja spadkowa i główny indeks tracił na wartości już do końca sesji. Ostatecznie akcje TP SA zakończyły notowania z 2,6-proc. spadkiem. Przecena tego waloru skłoniła wielu inwestorów do zajmowania na nim pozycji, o czym świadczy stosunkowo wysoki obrót (60 mln zł). Najgorzej zachowały się firmy nowej technologii, do których inwestorzy mają coraz mniej zaufania. Papiery portalu Interia po wczorajszym 5,4-proc. spadku już są notowane poniżej 10 zł. O prawie 5% został przeceniony MCI. Straciły płynność PDA Hogi, na których nie zawarto wczoraj żadnej transakcji.Kiepski dzień mieli także akcjonariusze firm telekomunikacyjnych i informatycznych. Za papiery Elektrimu płacono na zamknięciu już tylko po 27,5 zł (-4,2%). O 4% spadł Prokom, a o 3,5% Comarch. Zdecydowanie większa przecena dotknęła ulubione spółki spekulantów ? Atlantis stracił 14,%, a Pażur 10,6%.