Zmiany szykują się w Stowarzyszeniu Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych ? wynika z nieoficjalnych informacji PARKIETU. TFI potrzebują zdecydowanego lobbingu i walki o własne interesy.Stowarzyszenie TFI zastanawia się m.in. nad ewentualną zmianą formy prawnej działania, tak by jego akcje były skuteczniejsze. Bieżącymi pracami STFI ma kierować nowy dyrektor generalny lub zastępca prezesa. Łączenie funkcji pełnionych w TFI i Stowarzyszeniu jest bowiem bardzo trudne, stąd potrzeba zatrudnienia etatowego przedstawiciela STFI.Sytuacja TFI, podobnie zresztą jak i innych instytucji rynku kapitałowego, nie jest różowa. Oprócz lobbowania na rzecz tego sektora (tak, by nie pomijano go przy przyjmowaniu nowych rozwiązań prawnych), potrzebuje on promocji tej formy oszczędzania i inwestowania wśród potencjalnych klientów. Na spektakularne poczynania, niestety, brakuje pieniędzy.Decyzji co do dalszych zmian i działań STFI można spodziewać się jeszcze w tym miesiącu ? wynika z informacji PARKIETU.

Kilka razy PARKIET wskazywał fundusze inwestycyjne jako bodaj czy nie główną szansę ?rozruszania? tkwiącego w niebezpiecznym maraźmie rynku kapitałowego. Lobbing i promocja tego sektora jest bardzo ważna. Niestety, wielką przeszkodą w popularyzacji funduszy pozostaje zła sytuacja makroekonomiczna kraju. Wysokie stopy procentowe i bardzo wysoka realna opłacalność bezpiecznych lokat w papiery skarbowe skutecznie odstraszają przed inwestowaniem w fundusze. Ale nie może to dziwić, skoro nawet niektóre firmy produkcyjne wolą inwestować swoje pieniądze w bony skarbowe niż w rozwój prosdukcji...

Łukasz Kwiecień[email protected]