Pogorszenie koniunktury na WGPW musiało także odbić się na indeksie grupującym średnie spółki. Spadki, jakie nastąpiły, pozwoliły na wygenerowanie negatywnych sygnałów.Najbardziej destrukcyjny z nich jest z pewnością powrót MIDWIG-u poniżej kilkunastomiesięcznej linii trendu spadkowego. Innym bardzo złym sygnałem jest zdecydowane przebicie głównych średnich kroczących SK-15 i SK-45, które w sumie okazały się bardzo słabymi wsparciami. Bardzo niedobrze wygląda sytuacja na wykresie świec japońskich, a zdecydowało o tym utworzenie czarnej świecy w czasie piątkowych notowań. Poniedziałkowa spadająca gwiazda i szerokie okno bessy tylko pogorszyły techniczny obraz rynku.MACD spada dość dynamicznie i dotarł właśnie do linii równowagi, której test może mieć bardzo istotne znaczenie dla koniunktury nie tylko w ujęciu krótkoterminowym. Wyraźne pogorszenie sytuacji znalazło swoje odbicie w zachowaniu najszybszych oscylatorów, które zdecydowanie opadają w wartości ujemne, lecz daleko im jeszcze do silnego wyprzedania. Najbliższe wsparcie znajduje się na poziomie 945 pkt. i jest to poziom minimalny, do jakiego powinien dojść MIDWIG podczas obecnej fali spadkowej. Przebicie tego poziomu otworzy drogę do jeszcze większych spadków.