Zmiany w globalnych indeksach FTSE
Free float, a więc procent akcji dostępnych w obrocie, a nie kapitalizacja rynkowa od piątku jest głównym kryterium klasyfikowania spółek w globalnych indeksach firmowanych przez FTSE International Ltd. Zmiana ta spowoduje transakcje o wartości ok. 50 mld USD. Aktywa funduszy inwestycyjnych replikujących indeksy FTSE szacowane są na 1 bilion USD.
Zmiany te zagrażają pozycji korporacji (m.in. British Sky Broadcasting, Associated British Foods czy Telecom Italia Mobile) kontrolowanych przez rządy, inne spółki, czy rodziny.FTSE nowe kryterium klasyfikacji zaczął stosować od marca tego roku, ale dotyczyło to nowych spółek. Od zakończenia sesji piątkowych obowiązuje w odniesieniu do wszystkich firm mieszczących się w globalnych indeksach.Tylko na rynku brytyjskim sprzedaż bądź zakupy akcji spowodowane zmianami w indeksach szacowane są na 20 mld USD. Ma to dotyczyć 20 spółek.W przypadku wspomnianej BSkyB jej waga w FT-SE All Share zmniejszy się o połowę i według oceny UBS Warburg sprzedażą mogą być objęte walory o wartości blisko miliarda dolarów. 38-proc. pakiet akcji tej firmy posiada News Corp. kontrolowana przez Ruperta Murdocha.Połowę swojej wagi może też stracić największy dostawca cukru Associated British Foods. W tym przypadku właścicieli mogą zmienić akcje o wartości 218 mln USD. Firma ta jest kontrolowana przez Gary Westona i jego rodzinę za pośrednictwem Wittington Investments Ltd.Zwiększy się udział w indeksach takich firm, jak Shell Transport&Trading, British Petroleum i Totalfina Elf. Niemal wszystkie akcje tych spółek są dostępne w obrocie.Niedawno podobne zmiany jak FTSE International w swoich indeksach wprowadziła spółka Stoxx Ltd firmująca m.in. DJ Euro Stoxx 50.Od ponad dziesięciu lat kryterium free float stosuje Schroder Salomon Smith Barney, bank inwestycyjny kontrolowany przez Citigroup. Potentatem na rynku globalnych wskaźników jest Morgan Stanley Capital International. Zmiany w jego wskaźnikach spowodują transakcje o wartości 570 mld USD.
W.Z., Bloomberg