Handel i Usługi ? Handel
Jeszcze trzy tygodnie temu analiza technicznaindeksów tej branży byłaby dużo bardziejoptymistyczna, bowiem wskaźnik Handelznajdował się w trendzie wzrostowym. Ale terazkontrolę nad tym rynkiem mają niedźwiedzie.Taka sytuacja sprawia, że nie jest to dobry momentdo kupowania akcji z tej branży.
Sektor na tle rynkuAnaliza wykresu siły relatywnej mierzącej zachowanie wskaźnika Handel do indeksu cenowego niesie dość optymistyczne wnioski. Wskaźnik znajduje się od początku marca w trendzie bocznym w okolicach linii wsparcia (wykres 1). Ponieważ wydaje się, że linia ta zostanie obroniona, w najbliższym czasie akcje z tej branży powinny zachowywać się lepiej od całego rynku. Nie oznacza to oczywiście, iż inwestycja w nie będzie opłacalna.Analiza technicznaIndeks HandelOstatnie trzy tygodnie przyniosły przejęcie kontroli nad rynkiem przez niedźwiedzie. Od szczytu z 21 maja indeks Handel i Usługi ? Handel stracił ponad 10% i na zamknięcie sesji wtorkowej miał wartość 881,3 pkt., najniższą od ponad dwóch miesięcy. Z punktu widzenia analizy technicznej najważniejsze jest przełamanie wzrostowej linii trendu opartej o dołki z marca i kwietnia (wykres 2). Ponieważ zwyżka poprzedzona była spadkami, sytuację taką należy interpretować jako powrót do głównej tendencji. Można zatem oczekiwać spadku indeksu do 794 pkt., skąd zaczynała się zwyżka w połowie marca. To najbardziej optymistyczna interpretacja wykresu ? jestem zwolennikiem nieco mniej korzystnej dla posiadaczy akcji.Ułożenie wzrostowej korekty względem poprzedzających ją spadków sugeruje, że mamy do czynienia z formacją flagi. Jest to figura występująca w czasie silnych trendów, a nie ulega wątpliwości, że w tym przypadku tendencja spadkowa była silna. Jak na książkowe schematy nieco za długi może być czas kształtowania się flagi ? powinno być maksymalnie 6 tygodni, tutaj jest 9. Zgodnie z teorią, formacja występuje w połowie silnego ruchu cen (?flaga powiewa w połowie masztu?), czyli po wybiciu z niej można oczekiwać takiej samej zmiany kursu jak przed nią.W tym przypadku to, co uważam za spadek poprzedzający ukształtowanie flagi, to ruch indeksu od 1 lutego do 14 marca. Wprawdzie zniżka zaczęła się już miesiąc wcześniej, ale dopiero na początku lutego wykres uzyskał właściwą dynamikę. W tej fali spadkowej wskaźnik Handel stracił na wartości 323 punkty. Tę wartość odmierzam w dół od najwyższego punktu formacji, czyli do szczytu z 21 maja, na wysokości 988 pkt. W ten sposób otrzymuję poziom 665 punktów jako zasięg spadku wynikający z formacji flagi. Oznacza to, że indeks Handel zanotuje najniższą wartość w historii.Ograniczeniem dla wzrostowych korekt jest poziom 900 punktów. Przekroczenie tej wartości otworzy drogę do ataku na 988 punktów (szczyt z końca maja), co spowoduje, że opisywany powyżej negatywny scenariusz nie zostanie na razie zrealizowany.Indeks Handel? Dystrybutorzy lekówZdecydowanie na plus na tle branży wyróżnia się podsektor Dystrybutorzy Leków, w skład którego wchodzą Farmacol, Orfe, PGF i Prosper. W przeciwieństwie do całej branży, na wykresie tego wskaźnika wciąż jeszcze można wykreślić trend wzrostowy. Główna linia tej tendencji (wykres 3), poprowadzona przez dołki z kwietnia i maja, przebiega na poziomie 750 pkt. Wsparcie w tej okolicy wzmacnia dodatkowo szczyt z końca kwietnia, ukształtowany na 756 pkt. Jeśli jesteśmy posiadaczami akcji z tego sektora, to właśnie przełamanie opisywanego wsparcia powinno być ostatecznym sygnałem do sprzedaży walorów. Wobec bardzo złej koniunktury panującej na całym rynku akcji, właśnie taki scenariusz wydaje się najbardziej prawdopodobny, co powinno doprowadzić do spadku indeksu do dna z połowy marca, ukształtowanego na poziomie 665 pkt.Sygnałem kupna będzie zwyżka powyżej szczytu z początku miesiąca, który znajduje się na 820 pkt. Warto jeszcze na chwilę spojrzeć na wykres tygodniowy indeksu. Mamy tutaj przełamaną główną spadkową linię trendu, co nie pozwala wykluczyć, że obecne zniżki to tylko ruch powrotny w jej kierunku, który nie powinien doprowadzić indeksu poniżej 700 pkt. Nawet jeśli taka interpretacja wykresu jest poprawna, to i tak nie jest to dobry moment do kupowania akcji.Ciekawe spółkiPażur (wykres 4) ? wykres kursu Pażura to przykład formacji kielni, czyli gwałtowny spadek i później konsolidacja. Takie zaklasyfikowanie tej spółki skreśla ją z listy tych, które chciałbym mieć w swoim portfelu, ale pomimo to spróbuję nakreślić, jak mogłaby wyglądać strategia w przypadku tego waloru. Istotne wsparcie to 1,25 zł, gdzie znajduje się dołek z połowy marca. Do tej wartości zbliża się także spadkowa linia trendu, poprowadzona po szczytach z końca grudnia, początku lutego i końca kwietnia, którą wykres przełamał od dołu w połowie maja. Wspomniane 1,25 zł, to solidne wsparcie i ma szanse być obronione. Ale to za mało, by można było mówić o sygnale kupna. Za taki uznałbym dopiero zwyżkę powyżej 1,8 zł, gdzie przebiega opór obejmujący szczyty z kwietnia i maja. Nieco wcześniej, bo na 1,71 zł, barierę ograniczającą zwyżkę wyznacza dołek z początku maja.Jeśli notowania Pażura znajdą się powyżej 1,8 zł i zdecydujemy się na ich kupno, to zlecenie stop, ograniczające straty, ustawiłbym na poziomie 1,5 zł. Na sprzedaży tych akcji, gdyby trend rozwinął się zgodnie z zajętą pozycją, zdecydowałbym się przed szczytem z 26 kwietnia na 2,39 zł, który ukształtował się przy rekordowo wysokim wolumenie.Orfe (wykres 5) ? po wczorajszej sesji można powiedzieć, że trend wzrostowy na akcjach ORFE został zakończony. Niedźwiedziom udało się przełamać wzrostową linię trendu, obejmującą ostatnie trzy miesiące notowań i znajdującą się na poziomie 14,5 zł. Jej przebicie od góry interpretuję jako sygnał sprzedaży, po którym pozbyłbym się tych akcji, jeśli posiadałbym je w swoim portfelu. Poziom docelowy spadków to w najlepszym wypadku 11 zł, skąd zaczynała się zwyżka w połowie marca.StrategiaIndeks spółek handlowych zakończył niedawno korektę trendu spadkowego i w dość szybkim tempie traci na wartości. Oznacza to, że nie jest to dobry moment do kupowania akcji z tej branży. Spadek wskaźnika od szczytu z końca maja jest już tak dotkliwy (ponad 10%), że zadziałać powinny zlecenia chroniące osiągnięte wcześniej zyski.
Tomasz Jóźwik