Pakietówki na Szeptelu

W ośmiu transakcjach pakietowych właściciela zmieniło wczoraj 500 tys. akcji Szeptela, czyli niespełna 5% kapitału. Najprawdopodobniej sprzedającym był podmiot z grona największych udziałowców spółki.Kurs Szeptela na GPW wyniósł na wczorajszym zamknięciu 29,8 zł. Cena w pakietówkach była więc znacznie wyższa (33 zł za papier). Po zbliżonych cenach w ostatnim czasie realizowano inne transakcje pozasesyjne na Szeptelu. 500 tys. akcji to pakiet, który zapewnia ponad 4,7-proc. udział w kapitale i 4,5-proc. udział w głosach na WZA. O redukcji zaangażowania w spółce informował ostatnio Andrzej Rybkowski. Według oficjalnych danych zachował w portfelu ponad 416 tys. akcji, reprezentujących 3,92% kapitału akcyjnego i 3,76% głosów, na WZA. Niewykluczone jednak, że od tego czasu powiększył zaangażowanie, a następnie sprzedał wszystkie posiadane walory. Bardziej prawdopodobny jest jednak wariant, że we wczorajszych pakietówkach uczestniczyły podmioty z grona największych udziałowców, mających ponad 5% głosów na WZA Szeptela.Warto pamiętać, że równymi pakietami (500 tys. lub 1 mln akcji) chętnie handlują w przypadku Szeptela banki. W ostatnich miesiącach 1 mln papierów sprzedał BRE. Nadal prawie 20% akcji ma BGŻ, a LG Petro Bank ? 1 mln. W gronie największych udziałowców są także gmina Szepietowo oraz Piotr Robełek i Piotr Łuniewski. Osoby fizyczne także zmniejszały w ostatnich miesiącach zaangażowanie w spółce.Zmiany w akcjonariacie mają zapewne związek z rozmowami akcjonariuszy Szeptela z TeleDanmark. Inwestor negocjuje warunki opcji na zakup akcji firmy od dotychczasowych wiodących właścicieli.

K.J.