Inflacja bazowa w najbliższych miesiącach może lekko rosnąć, co może być argumentem przeciw cięciu stóp - uważa Wiesława Ziółkowska z RPP. Obawiam się, że inflacja bazowa w najbliższych miesiącach może wykazać lekkie tendencje wzrostowe, co może być argumentem dla przeciwników obniżki stóp - powiedziała w czwartek na konferencji prasowej. W kwietniu inflacja bazowa netto wzrosła do 7 proc. z 6,7 proc. w marcu przy wzroście inflacji w kwietniu do 6,6 proc. z 6,2 proc. w marcu. W maju wskaźnik CPI podawany przez Główny Urząd Statystyczny wzrósł do 6,9 proc. NBP podaje dane o inflacji bazowej pod koniec kolejnego miesiąca za poprzedzający go miesiąc, natomiast GUS podaje wskaźnik CPI w połowie następującego miesiąca po tym, za który wskaźnik jest ogłaszany. Ziółkowska powiedziała, że jest zwolenniczką cięć w budżecie połączonych z nowelizacją. Zgadzam się z opinią ministra Steinhoffa, że może trzeba będzie zrobić i cięcia i nowelizację - powiedziała. Wicepremier Janusz Steinhoff powiedział w poniedziałek, że prawdopodobnie rząd zdecyduje się na równoczesne cięcia i zwiększenie deficytu budżetowego, z powodu oporu ministrów przed zbyt głęboką redukcją wydatków. Ministerstwo Finansów szacuje, że w tym roku z powodu spowolnienia wzrostu PKB i niższej niż przewidywana inflacja wpływy do budżetu mogą być o około 7 mld zł mniejsze od planowanych. Oznaczałoby to konieczność cięcia o około 6,4 proc. wszystkich wydatków z wyłączeniem tak zwanych sztywnych. W środę wicepremier powiedział, że widzi możliwość zwiększenia deficytu budżetowego o nie więcej niż dwa miliardy złotych z powodu możliwej bariery popytu na skarbowe papiery dłużne.

(PAP)