Popyt na akcje banków i niepewna sytuacja sektora high-tech

Podczas sesji czwartkowych notowania na głównych giełdach zmieniały się w niewielkim stopniu. Zwyżce indeksów sprzyjał popyt na akcje banków, zwłaszcza Morgan Stanley, zniżce zaś niepewne perspektywy sektora high-techi firm chemicznych oraz tańsza ropa, obniżająca ceny akcji spółek naftowych.

Nowy JorkPodczas sesji środowej Dow Jones wzrósł o 50,66 pkt. (0,48%). Nasdaq zyskał 38,58 pkt. (1,94%), a S&P 500 0,87%. Russell 2000 podniósł się o 1,46%.W czwartek od początku dnia notowania na rynkach nowojorskich wahały się nieznacznie. Ujemnie na atmosferę wpłynęła zapowiedź gorszych rezultatów producenta sprzętu elektronicznego Sanmina, który wskazał na słabnący popyt oraz pokaźne zapasy. Pesymistyczne perspektywy przedstawił też dostawca mikroprocesorów do komputerów Transmeta, uzależniony od rynku japońskiego. Za pozytywne zjawisko uznano natomiast rezultaty opublikowane przez jeden z największych banków inwestycyjnych ? Morgan Stanley. Wprawdzie jego zysk netto zmniejszył się, ale eksperci spodziewali się jeszcze większego spadku, toteż wyniki pobudziły wyraźny wzrost notowań tej instytucji. Powodzeniem cieszyły się też walory Eastman Kodak, który zrezygnował z emisji obligacji i przedstawił optymistyczne prognozy.Dow Jones wzrósł przed południem o przeszło 11 pkt. (0,11%),a Nasdaq podniósł się w tym czasie o 0,13%.LondynNa giełdzie londyńskiej uwagę zwracał spadek notowań towarzystw naftowych BP Amoco i Royal Dutch/Shell, w związku z niższymi cenami ropy. Jednocześnie nastroje inwestorów pogorszył brak wyraźnej tendencji na początku wczorajszych sesji w Nowym Jorku. Niepokojąca prognoza niemieckiej firmy BASF zachęciła do wyprzedaży akcji koncernu chemicznego ICI. Natomiast chętnie lokowano kapitały w walory wybranych spółek high-tech, zwłaszcza ARM Holdings, Logica i Misys. Dzięki impulsom z Japonii zdrożały też papiery banków, szczególnie Royal Bank of Scotland. FT-SE 100 zakończył dzień na poziomie o 58,2 pkt. (1,02%) niższym.FrankfurtWe Frankfurcie szczególnym zainteresowaniem cieszyły się akcje Deutsche Telekom, który zapowiedział sprzedaż regionalnych jednostek kablowych. Jednak wzrost jego notowań zrównoważyła wyprzedaż akcji firm chemicznych BASF, która zapowiedziała gorsze wyniki, oraz Bayer. Nadal taniały walory producenta mikroprocesorów Infineon oraz towarzystwa lotniczego Lufthansa. Do godz. 18.00 DAX Xetra zyskał zaledwie 4,51 pkt. (0,08%).ParyżUczestnicy parkietu paryskiego odnosili się niechętnie do sektora high-tech, obawiając się pogorszenia sytuacji finansowej IBM. Staniały akcje STMicroelectronics, Dassault Systems oraz grupy doradczej Cap Gemini Ernst & Young. Pozostawienie przez EBC oprocentowania na dotychczasowym poziomie uspokoiło trochę nastroje, gdyż takiej decyzji spodziewali się inwestorzy. Jaśniejszym punktem był wzrost notowań firmy cateringowej Sodexho Alliance, której rating podniósł Morgan Stanley. CAC-40 spadł o 35,52 pkt. (0,69%).TokioPrzedstawienie przez rząd japoński planu likwidacji złych długów, które obciążają banki, zwiększyło atrakcyjność ich akcji. Wprawdzie inwestorzy zachowywali ostrożność, ale mimo to doszło do ponad 10-proc. zwyżek notowań Mizuho Holdings, UFJ Holdings i Sumitomo Mitsui Banking. Dodatkowym bodźcem było podwyższenie ratingu japońskiej bankowości przez Societe Generale. Wyraźnie zdrożały również walory biur maklerskich, zwłaszcza Nomura Securities i Daiwa Securities, dzięki zapowiedzi wprowadzenia ulg podatkowych dla indywidualnych inwestorów. Spadły natomiast ceny akcji firm high-tech Sony oraz Rohm. Nikkei 225 zyskał 287,79 pkt. (2,27%).HongkongWyraźny wzrost liczby abonentów operatora telefonii komórkowej China Unicom pobudził na giełdzie w Hongkongu zwyżkę jego notowań, a w ślad za nimi ceny akcji jego większego konkurenta ? China Mobile. Tymczasem do kupowania walorów spółek high-tech zachęciły inwestorów pomyślne wieści z sesji środowej na rynku Nasdaq. Hang Seng podniósł się o 268,74 pkt. (2,08%). n

Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI