Analitycy UBS Warburg i Lehman Brothers, mimo złych danych o majowej produkcji przemysłowej i cen produkcji, uważają redukcję stóp procentowych na posiedzeniu RPP w najbliższym tygodniu za mało prawdopodobną. Analitycy uważają, że przeciwko redukcji przemawia wyższy wskaźnik inflacji w maju, która wzrosła do 6,9% z 6,6% w kwietniu, przede wszystkim obawy związane z deficytem budżetu, który po maju doszedł do 20,4 mld zł, czyli 99,3% rocznego planu. Zasadniczy wpływ na poziom stóp będzie, zdaniem analityków UBS Warburg, miała rewizja budżetu, która zgodnie z zapowiedzią wicepremiera Janusza Steinhoffa może być omówiona już w piątek. Według UBS Warburg, uwaga RPP skupia się przede wszystkim na budżecie. Ich zdaniem, gdyby rząd ogłosił redukcję wydatków w takiej wysokości, by zrównoważyć spodziewane niższe o 7,0-7,5 mld zł dochody, to wówczas można by oczekiwać redukcji stóp nawet o 150 pkt. bazowych. Natomiast decyzja o zwiększeniu tegorocznego deficytu budżetowego zdecydowanie wykluczałaby perspektywę redukcji stóp w przyszłym tygodniu. Według analityków Lehman Brothers, ?budżet jest w rozsypce?. Oczekują oni, że do redukcji stóp procentowych dojdzie w lipcu lub sierpniu i że wyniesie ona 200 pkt. bazowych.