Już dwie godziny WIG20 przebywa na wysokości czwartkowego zamknięcia, czyli tuż poniżej 1300 pkt. To wskazuje, że rynek znalazł tu przynajmniej chwilowy punkt równowagi i można zastanawiać się, jak długo on się utrzyma i w którą stronę podąży indeks w ostatnich dwóch godzinach notowań. Obroty wynoszą 144 mln zł, więc są o około 10% większe, niż o tej samej porze dnia wczorajszego.
Biorąc pod uwagę, że obroty są nieco wyższe, niż wczoraj, a także to, że indeks testuje od góry poziom wczorajszego zamknięcia można przypuszczać, iż końcowa część sesji przyniesie zwyżkę kursów, co doprowadziłoby WIG20 do poziomu dzisiejszego maksimum. Nie należy się jednak raczej spodziewać, by kwestia pokonania lub nie oporu wyznaczonego przez wartość 1317 pkt. została dziś ostatecznie rozstrzygnięta.
Na rynkach zagranicznych brak jest dziś jednomyślności. Notowania kontraktów na indeksy z USA nie dają jednoznacznego wskazania co do tego, jak zaczną się sesje na tamtejszych rynkach, więc brak jest najważniejszego drogowskazu, jakim w ostatnich tygodniach jest dla największych giełd europejskich kierunek zmian indeksu Nasdaq i DJIA.
DAX nieznacznie traci na wartości, FTSE jej nie zmienia, a CAC rośnie o 0,6%.
Krzysztof Stępień