Trwające od kilku dni wzrosty podniosły już wartość WIG o ponad 400 punktów i dlatego szanse na szybkie przebicie ostatniego dołka na 13 900 pkt. znacznie spadły. Obronienie dołka z początku marca pozwala przypuszczać, że WIG pozostanie jeszcze przez pewien czas w średnioterminowym trendzie bocznym. Na wykresach indeksu i najważniejszych oscylatorów nie widać jednak żadnych wyraźnych sygnałów kupna. Nie podjęta została jeszcze próba przebicia krótkoterminowej średniej kroczącej, a znacznie zmniejszone obroty sugerują, że w najbliższym czasie rynek nie powinien dalej dynamicznie rosnąć.Zwrotu w koniunkturze rynkowej nie potwierdzają MACD ani RSI. Zwyżki zakończył wskaźnik ruchu kierunkowego ADX, co może świadczyć o wchodzeniu rynku w trend boczny. Wciąż negatywnie zachowują się PDI/MDI, które są nadal mocno od siebie oddalone. Silnie zwyżkuje Stochastic, który jest już blisko strefy wyprzedania i jeśli WIG istotnie wejdzie w dłuższy trend boczny w strefie 14 000?14 500 pkt., podejmowanie decyzji na podstawie tego wskaźnika może przynieść niezłe rezultaty. W średnim terminie kluczowy dla przyszłej koniunktury będzie wynik testowania 14 600 pkt., gdzie znajduje się ostatnia luka bessy i dołek z początku maja.