Droższe akcje firm naftowych i niższe spółek farmaceutycznych

W poniedziałek tylko na części giełd w Europie i USA przeważył wzrost notowań, któremu sprzyjały nadzieje na obniżkę stóp procentowych w USA. Chętnie inwestowano w akcje towarzystw naftowych, natomiast w odwrocie znalazł się przemysł farmaceutyczny. Parkiet w Hongkongu był wczoraj nieczynny.

Nowy JorkW piątek Dow Jones spadł o 110,84 pkt. (1,03%), a Nasdaq o 23,92 pkt. (1,16%). S&P 500 stracił 0,95%. Russell 2000 obniżył się o 1,84%.Początek sesji poniedziałkowych przyniósł umiarkowany wzrost notowań, zwłaszcza firm high-tech. Główną przyczyną były nadzieje na złagodzenie rygorów polityki pieniężnej podczas odbywającego się we wtorek i środę posiedzenia Komitetu Otwartego Rynku Zarządu Rezerwy Federalnej. Po licznych zapowiedziach gorszych wyników amerykańskich spółek inwestorzy spodziewają się przynajmniej 0,25-pkt. obniżki stóp procentowych, która sprzyjałaby ożywieniu aktywności ekonomicznej. Część uczestników rynku liczy nawet na to, że oprocentowanie zostanie obniżone o 0,5 pkt.Po zahamowaniu początkowego wzrostu Dow Jones spadł przed południem o niespełna 13 pkt. (0,12%), a Nasdaq zyskał w tym czasie 0,32%. Zdrożały akcje IBM, Compaq Computer i Intel. Przychylna rekomendacja sprzyjała notowaniom Coca-Coli, a walorom Dime Bancorp ? przejęcie przez Washington Mutual.LondynWyższe ceny ropy sprzyjały w Londynie walorom towarzystw naftowych BP Amoco i Royal/Dutch Shell. Pozbywano się natomiast akcji firm farmaceutycznych GlaxoSmithKline oraz AstraZeneca w związku ze złymi perspektywami amerykańskiego potentata tej branży Merck. Ze względu na trudną sytuację na rynku reklamowym staniały papiery Granada i Carlton, podniosły się jednak notowania firmy WPP, która zapowiedziała wzrost zysków. Optymistyczna prognoza pobudziła też zwyżkę ceny akcji producenta materiałów budowlanych Hanson. Uwaga inwestorów kierowała się w stronę polityki pieniężnej USA przed spodziewaną w środę decyzją w sprawie stóp procentowych. FT-SE 100 spadł o 3,8 pkt. (0,07%).FrankfurtWe Frankfurcie przeważył spadek notowań i do godz. 18.00 DAX Xetra stracił 27,31 pkt. (0,46%). Najsilniejszym impulsem do pozbywania się akcji była pesymistyczna prognoza firmy farmaceutycznej Schering. Obniżyły się także ceny walorów czołowych grup branży chemicznej Bayer i BASF. Obroty były niewielkie, gdyż inwestorzy powstrzymywali się przed zawieraniem transakcji, czekając na decyzję w sprawie oprocentowania w USA.ParyżNa giełdzie paryskiej trwała tendencja wzrostowa. CAC-40 podniósł się o 29,79 pkt. (0,57%). Pozytywnym czynnikiem była optymistyczna prognoza dotycząca wyników firmy Semiconductor Manufacturing z Tajwanu, która pobudziła zwyżkę ceny akcji STMicroelectronics. Staniały natomiast walory innych spółek high-tech ? Cap Gemini i Alcatel. Nadzieje na obniżkę oprocentowania przez amerykański bank centralny zachęciły inwestorów do lokowania kapitałów w papiery banków, zwłaszcza Credit Lyonnais oraz Dexia. Wzrosły też notowania giganta ubezpieczeniowego Axa, a droższa ropa spowodowała zwyżkę cen akcji potentata naftowego TotaFinaElf.TokioNa parkiecie tokijskim ścierały się dwie tendencje, ale ostatecznie przeważył spadek notowań i Nikkei 225 stracił 148,14 pkt. (1,14%). Dodatnio na nastroje wpłynęło niedzielne zwycięstwo, które w wyborach do tokijskich władz lokalnych odniosła rządząca Partia Liberalno-Demokratyczna, co zwiększyło nadzieje na urzeczywistnienie reform zapowiedzianych przez premiera Junichiro Koizumi. Pobudzony przez ten czynnik popyt na akcje zrównoważyła wyprzedaż walorów firm high-tech, którą spowodowała niepewna sytuacja amerykańskich przedsiębiorstw tej branży. Szczególnie wyraźnie staniały papiery Sony. Pozbywano się też akcji spółek telekomunikacyjnych, zwłaszcza NTT i NTT DoCoMo, w związku z perspektywą sprzedaży przez rząd dalszych udziałów w pierwszym z tych przedsiębiorstw. Do ogólnego spadku notowań przyczyniła się też realizacja zysków przez inwestorów zagranicznych, do której zachęcił ich spadek kursu jena. n

Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI