Brazylijska waluta straciła w tym roku już ponad 21%

Od początku roku brazylijska waluta straciła na wartości wobec USD już ponad 21%. Kryzys energetyczny i obawy przed dewaluacją w sąsiedniej Argentynie ciągną reala w dół. Do tego od 60 do 90% długów brazylijskich firm denominowanych jest w USD. Kiedy więc real spada, więcej coraz droższych dolarów muszą one kupować, by zabezpieczyć transakcje, a to nie pomaga brazylijskiej walucie.Problemy takie ma m.in. jeden z największych koncernów energetycznych kraju ? Light Servicos de Eletricidade. ? Około 60% naszych długów musimy spłacać w dolarach ? przyznał Paulo Roberto Ribeiro Pinto, członek zarządu ds. finansowych spółki. ? Obawiam się, że ta sytuacja może zmusić nasz bank centralny do podniesienia stóp procentowych, w celu wzmocnienia reala, już czwarty raz w tym roku ? dodał. Light miał na koniec marca 2,3 mld USD długów i żadnych dolarowych przychodów.Przedsiębiorstwa muszą także więcej płacić, by zabezpieczyć transakcje. Jednoroczne swapy na stopy procentowe osiągnęły już poziom 16,25%, najwyższy od września 1999 r. (jeszcze na początku roku oscylowały wokół 7%). ? Kto ma długi w dolarach i odpowiednio się nie zabezpieczył, znajduje się obecnie w rozpaczliwej sytuacji ? przyznał Pedro Thomazoni, szef działu handlu detalicznego w Lloyds TSB z Sao Paulo.? Znaleźliśmy się po prostu w diabelskim kręgu ? twierdzi Rodrigo Wanderley, prezes jednej z największych firm handlowych w Sao Paulo Safic Corretora de Mercados. ? Im bardziej spada real, tym więcej przedsiębiorstw decyduje się na zabezpieczanie transakcji na najbliższy rok. W konsekwencji real spada jeszcze więcej.Do spadku kursu reala przyczynił się także kryzys energetyczny. Rząd wprowadził w życie przepis zobowiązujący miejsowe firmy do redukcji zużycia prądu o 20%, co znacznie ograniczyło ich zdolności produkcyjne. Z ankiety przeprowadzonej przez Bloomberg News wśród 20 ekonomistów wynika, iż PKB Brazylii wzrośnie w tym roku zaledwie o 2,6%, podczas gdy jeszcze przed miesiącem szacowali go na 4%. J.P. Morgan Chase & Co. skorygował o 1/4 (z 21 do 16 mld USD) prognozy dotyczące napływu bezpośrednich inwestycji zagranicznych (w ub. roku było to 33 mld USD).Przy tak złych prognozach inwestorzy obawiają się, że dalsze spadki reala są nieuniknione. Kontrakty terminowe na giełdzie towarowej BM & F w Sao Paulo były w styczniu zawierane według szacunkowego kursu 2,1 reala wobec dolara na koniec br. Teraz relacja ta przekroczyła już poziom 2,62 reala za dolara. ? Najgorsze jest to, że nikt nie jest w stanie ocenić, kiedy spadki się zatrzymają ? powiedział Lauro Rezende, prezes ds. finansowych stalowego koncernu Cia. Siderurgica Nacional (ma 90% długów w dolarach).

W.K., Bloomberg