Zwalniająca gospodarka pochłania coraz mniej surowców. Ceny spadają. Od początku roku miedź staniała o 14%, a gaz naturalny o 68%. Indeks firmowany przez Bridge ? Commodity Research Bureau, obejmujący 17 surowców, od 2,5-letniego szczytu, zanotowanego 12 października ubiegłego roku, stracił 13%. Goldman Sachs Commodity Index, zdominowany przez surowce energetyczne, obniżył się o 18%.? Gospodarka jest słaba i słabnie coraz bardziej ? uważa Michael Clark, szef firmy Clarke Capital Management, która w surowce zainwestowała 100 mln USD. Przewiduje on największy spadek popytu na paliwa, metale i bawełnę.Na cenie miedzi, najniższej od dwóch lat, zaważył spadek popytu w Stanach Zjednoczonych i Niemczech. USA są największym na świecie konsumentem tego metalu, zaś Niemcy zajmują pod tym względem trzecią lokatę. Według International Copper Study Group, w tym roku wydobycie po raz pierwszy od dziesięciu lat będzie większe niż popyt. Phelps Dodge Corp., największy producent tego metalu w USA, przewiduje w II kwartale większą stratę, niż prognozował w kwietniu. Główna przyczyna to spadek cen. Od początku roku akcje tej spółki spadły o 28%.? Nikt nie docenił skali recesji w branży przetwórczej ? twierdzi Derek van Eck, którego firma w surowcach ulokowała 500 mln USD.Gaz naturalny, którego cena w roku ubiegłym wzrosła czterokrotnie, teraz jest największym przegranym. Jednym z winowajców była łagodna wiosna, dzięki której elektrownie mogły odbudować zapasy tego surowca.Ropa naftowa, przy cenie 25 USD za baryłkę, jest o 41% droższa niż dwa lata temu, ale znacznie tańsza niż podczas ubiegłorocznego szczytu na poziomie 37,80 USD. W Stanach Zjednoczonych, gdzie konsumpcja benzyny stanowi 11% światowego popytu na ropę, zapasy paliw silnikowych są obecnie o 8,5% wyższe niż w roku ubiegłym, a ropy o 7%. Mimo to, niektórzy przewidują wzrost cen tego surowca w III kwartale. Zapasy ropy zmniejszą się wówczas, gdyż rafinerie zaczną produkować olej grzewczy. W III kwartale cena ropy w kontraktach futures powinna mieścić się w przedziale 27?32 USD za baryłkę.
W.Z., Bloomberg