Niezależny Operator Międzymiastowy rozpoczął od 1 lipca świadczenie telekomunikacyjnych usług międzymiastowych - poinformował w niedzielę PAP Marcin Gruszka ze spółki NOM. O północy ruszyła nasza sieć. Jest to pierwsze tak globalne podłączenie klientów w Polsce - powiedział PAP Gruszka. Abonent, chcąc skorzystać z połączenia międzymiastowego za pomocą sieci NOM, musi wybrać 0, następnie prefiks 1044, a później numer kierunkowy. W niektórych regionach kraju, m.in. w Katowicach, są jeszcze problemy z połączeniami, ale systematycznie to likwidujemy - powiedział Gruszka. Jego zdaniem, jeszcze nie wszystkie centrale Telekomunikacji Polskiej SA są przystosowane do wybierania prefiksów. NOM jest pierwszym niezależnym operatorem, który rozpoczął usługi międzymiastowe i złamał tym samym monopol TP SA na tym rynku. Oprócz NOM koncesje na usługi międzymiastowe otrzymały w maju ub. roku Netia 1 i Energis. Netia 1, spółka zależna Netii Holdings, zapowiedziała, że zacznie podłączać pierwszych próbnych abonentów również od 1 lipca. Miesiąc później usługę tę udostępni wszystkim abonentom. Energis ma ruszyć najpóźniej, bo na przełomie trzeciego i czwartego kwartału tego roku. Zdaniem przedstawicieli tych firm, TP SA znacznie utrudniała negocjowanie umów, dlatego spółki te rozpoczęły działalność z rocznym opóźnieniem. Prefiks to czterocyfrowy numer przyporządkowany każdemu z operatorów. NOM ma prefiks 1044, Netia 1055, Energis 1066, a TP SA - 1033. Prefiks TP SA również już działa.
(PAP)