Po szóstym spadku z rzędu WIG20 zanotował we wtorek najniższy w tym roku poziom ? 1226 pkt. Główny indeks stracił 2,2% przy wyższych obrotach, które w notowaniach ciągłych przekroczyły 190 mln zł. Na tak dużą przecenę miały wpływ przede wszystkim mocno taniejące spółki teleinformatyczne. Gdyby nie banki, skala spadku byłaby jeszcze większa.Początek sesji nie zapowiadał późniejszej wyprzedaży. Dobrze radził sobie Elektrim. Podobnie jak w poniedziałek inwestorzy chętnie kupowali akcje Pekao. Przed południem na plusie utrzymywała się także Telekomunikacja Polska. Jednak w godzinach popołudniowych zdecydowanie silniejsza była strona podażowa, która systematycznie spychała indeks w dół. Pękł popyt na Elektrimie. Spadały także papiery TP. Prawdziwe chwile grozy przeżywali akcjonariusze spółek z sektora IT. TechWIG na zamknięciu zanotował aż 3,8-proc. spadek. Najsłabszy ostatnio Softbank został przeceniony o 7,3 %. Aż o 6,4% spadł Optimus, a o 5,2% ComArch. Na jakąkolwiek poprawę stracili już chyba nadzieję inwestorzy, którzy kupili akcje tegorocznych debiutantów. Od dnia pierwszego notowania Interia spadła o prawie 80%. Do 2,81 zł przeceniono jeden walor MCI (-11,4%). Atlantis, który jeszcze rok temu chwalił się wielkimi planami internetowymi, zniżkował wczoraj o 15,3%.Z blue chipów nieznacznie straciły na wartości KGHM, PKN oraz Pekao. Przecena nie dotknęła Handlowego, BSK i Kredyt Banku. Papiery Elektrimu straciły ostatecznie 3% a TP 2,6%.