Mimo upływu terminu na wyłączność negocjacyjną dla jednego inwestora nadal prowadzone są z nim rozmowy o prywatyzacji Fabryki Wódek Polmos SA w Łańcucie - poinformowało Ministerstwo Skarbu. MSP nie podało nazwy potencjalnego inwestora. Mimo że 30 czerwca br. minął, przyznany jednemu podmiotowi, termin wyłączności na rokowania w sprawie prywatyzacji Fabryki Wódek +Polmos+ SA w Łańcucie, nadal prowadzimy z nim rozmowy - poinformowała w czwartek Julita Łoniewska z biura prasowego Ministerstwa Skarbu. Janusz Warzylek, prezes zarządu łańcuckiego Polmosu , potwierdził, że przedstawiciele potencjalnego inwestora prowadzą badania kondycji jego firmy. Inwestor jest nam bardzo potrzebny. Rynek zaczyna słabnąć, nawet potentaci w naszej branży zaczynają odczuwać trudności - powiedział Warzylek PAP. Jak się nieoficjalnie dowiedział PAP, inwestorem, który uzyskał wyłączność negocjacyjną i z którym nadal prowadzone są rozmowy, jest amerykańska spółka St. Maarten-Spirits Ltd. z Montecito w Kalifornii. Jej właściciel, Martin Crowley, i jego współpracownicy odwiedzili w czerwcu br. łańcucki Polmos . Ministerstwo Skarbu chce sprzedać co najmniej 51 proc. akcji spółki. Jednak proces prywatyzacji może zostać skomplikowany przez fakt, że z roszczeniami reprywatyzacyjnymi związanymi z majątkiem łańcuckiego Polmosu wystąpiła rodzina Potockich. Łańcucka Fabryka Wódek Polmos SA zatrudnia 320 pracowników. Roczna sprzedaż sięga 2,5 mln l stuprocentowego alkoholu.
(PAP)