Raport Merrill Lynch
Złe wyniki giełdowe w ostatnich tygodniach były spowodowane zaniepokojeniem o sytuację makroekonomiczną oraz obawami o wynik sejmowego głosowania nad wotum nieufności wobec minister A. Kameli-Sowińskiej ? twierdzą analitycy Merrill Lynch. Ich zdaniem, przyjęcie wotum spowodowałoby poważne zagrożenie wpływów budżetowych, napięcie w gospodarce i problemy dla złotego.
Merrill Lynch uważa, że jeśli rządowi nie uda się wdrożyć w tym miesiącu bardzo radykalnego programu wydatków budżetowych, szanse na kolejną redukcję stóp procentowych przed wyborami są bardzo nikłe.W wyniku tego ? wskazuje ML ? tegoroczny wzrost PKB utrzyma się na niskim poziomie (2,5%), a ponieważ realne stopy procentowe będą przekraczały 8%, kurs złotego w ciągu lata nie obniży się, to zaś przyniesie w II półroczu znaczny spadek eksportu, zwłaszcza że pogorszenie koniunktury w Europie Zachodniej obejmuje już zarówno sferę produkcji przemysłowej, jak i spożycia. Osłabienie złotego, według banku, nastąpi w późniejszych miesiącach, w miarę napływu rozczarowujących wieści na temat wzrostu gospodarczego i wyników eksportu, narastania przedwyborczego zgiełku politycznego i zbliżania się kolejnego etapu redukcji stóp procentowych.Analitycy Merrill Lynch uważają, że najgorsze wieści na temat polskiej gospodarki są jeszcze przed nami. Na przejawianie większego entuzjazmu wobec polskich spółek giełdowych jest ? ich zdaniem ? jeszcze przedwcześnie.Jednym ze skutków utrzymywania się wysokiego poziomu realnych stóp procentowych, na jaki zwraca uwagę ten bank, jest brak nadziei na ożywienie w tym roku popytu na kredyt. Jeśli chodzi o jakość bankowych portfeli kredytowych, to w segmencie kredytu korporacyjnego, zdaniem ML, najgorsze już przeszło, w segmencie kredytu konsumpcyjnego poprawa nie nastąpi przed początkiem 2002 r., ale analitycy są przeświadczeni, że sytuacja uległa już stabilizacji. Na III i IV kwartał ML prognozuje dalszy spadek stóp procentowych netto.Gwiazdą PekaoGłówną rekomendacją Merrill Lynch na polskim rynku jest nadal Pekao (dziś gromadzić, za rok kupować).Jest on najodporniejszy na spadek marży odsetkowej netto, w najmniejszym stopniu narażony jest na ryzyko z tytułu pozycji pozabilansowych, duże korzyści przynosi mu też restrukturyzacja.Obniżka stóp procentowych nie jest ? ich zdaniem ? powodem do nabywania akcji Agory (na dziś spółka ta ma ze strony ML rekomendację neutralną, natomiast za rok jest zalecana do gromadzenia). Jednym z powodów takiej rekomendacji jest bezrobocie, które, zanim ulegnie poprawie, jeszcze się powiększy. Oznacza to, że nie nastąpi szybka poprawa popytu na rynku wewnętrznym, jeśli zaś chodzi o ożywienie na rynku ogłoszeniowym, to nie dojdzie do niego szybciej niż za jakieś pół roku.Wysoki kurs złotego ? wskazuje ML ? jest dla Agory korzystny, ponieważ kompensuje wzrost cen papieru drukarskiego (20% od początku roku). Na niekorzyść tej spółki działa jednak zarówno brak nadziei na rychłe ożywienie w gospodarce, jak i niezbyt atrakcyjne wskaźniki rynkowe (relacja EV/EBITDA wynosiła na początku lutego 11,9, podczas gdy jej przeciętna na rynku brytyjskim wynosi 9,3). Przy zredukowanych kosztach i ?zdrowym? poziomie nakładu, Agora powinna z gospodarczego dołka wyjść w dobrej formie.Mimo prognozowanego spadku tegorocznych i przyszłorocznych cen miedzi, dzięki spodziewanemu spadkowi kursu złotego ML zapowiada, iż notowania KGHM wykażą wzrost korzystniejszy od całości polskiego rynku.Analitycy wskazują też, że gdy kurs złotego spadnie, skorzysta na tym KGHM. (Spadek kursu złotego do USD na koniec roku szacują oni na 10%, zaś w przyszłym roku ? na kolejne 10%).Ostrożność wobec TP SAMerrill Lynch zaleca natomiast ostrożność wobec TP SA, głównie z powodu rozczarowującego tempa wzrostu zarówno zysków tej spółki, jak i w szczególności liczby nowych linii telefonicznych, co wynika z jednej strony z ogólnego, wolniejszego tempa aktywności gospodarczej i wzrostu bezrobocia, jak i postępu procesu zastępowania telefonów przewodowych komórkowymi. Zdaniem analityków, zarówno aktualni, jak i perspektywiczni abonenci TP SA zastanawiają się, czy utrzymać telefony przewodowe. To zaś oznacza, że nawet sporządzona przez ten bank prognoza tegorocznych przychodów ze sprzedaży może okazać się zawyżona, zaś analitycy wkrótce przystąpią do jej przeszacowania. Chociaż TP SA jest najtańszą spółką łącznościową w Europie Środkowej, Merrill Lynch rekomenduje inwestorom przede wszystkim MATAV (do kupna dziś i za rok), natomiast TP SA od dłuższego czasu ma na dziś rekomendację neutralną, a do kupna zalecana jest za rok.
MARIUSZ KUKLIŃSKI (Londyn)