Poziom 8000 punktów okazał się silnym oporem dla indeksu rynku pozagiełdowego, który wczoraj wzrósł i tym samym nie pokonał go z marszu. Na końcu sesji wartość ITO podliczono na 8122,4 pkt., co oznacza, że w stosunku do środowego zamknięcia wzrost wyniósł 98,9 pkt., czyli 1,2%. Bardzo niskie obroty na wczorajszej sesji świadczą jednak o dużej słabości rynku i powodują, że wszelkie prognozy co do dalszego rozwoju sytuacji obarczone są bardzo dużym ryzykiem.Kończą się porządki, po zmianie właściciela, w organach zarządzających i nadzorczych Libetu. Po posiedzeniu rady nadzorczej posadę prezesa i wiceprezesa zarządu stracili odpowiednio pan Grzegorz Gołaski i pani Anna Gołaska-Majchrzak, a więc jednocześnie dwóch byłych największych i jedynych akcjonariuszy Libetu. Jednocześnie dwóch członków rady nadzorczej zrezygnowało z członkostwa. Wygląda, że przejęcie kontroli nad spółką przez nowego właściciela to prawdziwy ?Blitzkrieg?, ułatwiony prostą strukturą akcjonariatu sprzed przejęcia.Słabnący złoty przyniósł wzrost kursu Orła. Nie powinno to nikogo dziwić, gdyż jest to spółka o największym udziale eksportu w sprzedaży spośród wszystkich notowanych na rynku pozagiełdowym. Należy jednak pamiętać, że poprawa wyników ZL Orzeł będzie zależeć od trwałości tej tendencji. Poza tym znajdzie to swoje odzwierciedlenie dopiero w wynikach za III kwartał. N