Oznaki kryzysu na emerging markets szkodzą giełdom

Słaba koniunktura panująca na światowych giełdach i niepokojące doniesienia napływające z rynków finansowych w Argentynie i Polsce spowodowały, że wczoraj wyraźnie spadły indeksy giełd środkowoeuropejskich. Budapeszteński BUX obniżył się o 1,69%, praski PX 50 o 1,78% poniżej poziomu 400 pkt., a moskiewski RTS aż o 5,65%.

BudapesztW niedobrych nastrojach kończyli wczorajszą sesję inwestorzy na giełdzie budapeszteńskiej. Dekoniunktura panująca na zachodnich rynkach akcji, a także niepokojące doniesienia napływające ze światowych emerging markets przyczyniły się do spadku indeksu BUX aż o 1,69% do 6559,25 pkt. ? Trzeba wymienić przede wszystkim trzy spółki, które pociągnęły indeks w dół. Były to ? Matav, Gedeon Richter i Egis ? stwierdził, cytowany przez Reutera, Laszlo Kaldi z Raiffeisen Securities. Akcje koncernu telekomunikacyjnego Matav, któremu zaszkodziła przede wszystkim perspektywa dalszego spadku nowojorskiego indeksu Nasdaq, staniały aż o 2,38%. Papierów tej spółki pozbywał się jeden duży zagraniczny inwestor. W przypadku spółek farmaceutycznych ? Egis i Gedeon Richter, silne spadki tłumaczono częściowo korektą w dół po ostatnich umiarkowanych wzrostach.PragaDalsza wyprzedaż przez zagranicznych inwestorów akcji czeskich spółek spowodowała, że w środę indeks giełdy praskiej PX 50 spadł o kolejne 1,78% i zamknął dzień poniżej ważnej granicy 400 pkt., na poziomie 397,2 pkt. Po raz ostatni taką wartość wskaźnik notował dwa lata temu. Niewątpliwie w największym stopniu do obniżki indeksu przyczyniła się wczoraj spółka telekomunikacyjna ? Ceske Radiokomuniakce. Przedłużające się oczekiwanie na prywatyzację oraz niekorzystna koniunktura panująca w branży telekomunikacyjnej na zachodnich giełdach, spowodowały, że notowania tej spółki spadły w środę aż o 9,9%, do najniższego poziomu od marca 1998 r. ? Inwestorzy po prostu już nie wiedzą, czego można spodziewać się po zapowiadanej prywatyzacji tej spółki i czy ona w ogóle nastąpi w najbliższym czasie ? napisali w raporcie analitycy Wood & Company. Wczoraj o 2,6% spadł też kurs głównego konkurenta Radiokomunikace ? koncernu Cesky Telecom, zaś o 6,6% zostały przecenione papiery spółki branży petrochemicznej ? Unipetrol.MoskwaSłaba koniunktura panująca na czołowych światowych giełdach, a także niepokojące doniesienia napływające z innych światowych emerging markets, wśród których wymieniano przede wszystkim Argentynę oraz Polskę, skłoniły wczoraj inwestorów w Moskwie do masowego zamykania pozycji. W tych okolicznościach wskaźnik RTS spadł aż o 5,65% do 196,13 pkt. Wśród liderów spadków znalazły się wczoraj przede wszystkim spółki naftowe, którym szkodziła dodatkowo zniżka cen ropy. Akcje Łukoil staniały o 4,8%, a Surgutnieftiegaz o 2,3%. n

Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI