Akwizycje Agory w I połowie 2001 roku
Na 1,5?6 zł na akcję Agory wyceniają zachodnie banki radiowy biznes wydawcy ?Gazety Wyborczej?. Polscy analitycy nie przeprowadzili do tej pory osobnej waluacji dla tego segmentu. Wszyscy zgadzają się jednak, że radio to ciągle mało znaczący dla wyników giełdowej spółki obszar działalności. ? Agora powinna wejść na rynek stacji lokalnych szybciej i bardziej zdecydowanie, jeśli chce odnieść na nim sukces ? powiedział w rozmowie z PARKIETEM Daniel Fairclough, analityk Merrill Lynch.Blisko 10-proc. udział w lokalnym rynku słuchalności i 37,1 mln zł z tytułu sprzedaży reklamowego czasu antenowego to ubiegłoroczny wynik 14 należących wówczas do Agory radiostacji. Wśród nich jedynie cztery odnotowały na koniec 2000 r. zysk netto (KKK FM, Jazz FM, IM 40 (3,3 mln zł), Karolina (1,3 mln zł)). Na największym minusie rok 2000 zakończyło ponadregionalne ? nie mieszczące się w strategii dotyczącej rozwoju stacji lokalnych ? Inforadio nadawca TOK FM. Strata spółki przy przychodach w wysokości 2,4 mln zł pogłębiła się w ub.r. do 12,37 mln zł, zobowiązania wyniosły prawie 40 mln zł, a nie podzielone straty z lat ubiegłych ponad 30 mln zł.W ciągu ostatnich dwóch miesięcy giełdowa spółka zwiększyła do 100% swoje zaangażowanie w spółce ROM ? nadawcy warszawskiego radia Klasyka 103,7 FM i dokupiła 24% akcji stacji ?Wanda?, która ma dopiero zamiar wystąpić o koncesję na nadawanie lokalnego programu radiowego w Krakowie. Łącznie na akwizycje te Agora przeznaczyła niecałe 1,8 mln zł.Zarząd Agory jest zdeterminowany umacniać swoją pozycję na rynku rozgłośni lokalnych poprzez akwizycje i występowanie o kolejne koncesje ? dowiedzieliśmy się w spółce. Trudno jednak określić, ile stacji firma dokupi jeszcze w tym roku.? Agora wchodzi głębiej w rynek radiowy, ponieważ uważa, iż biznes ten powinien przynieść wysoki zwrot z inwestycji, która dodatkowo obarczona jest relatywnie niskim poziomem ryzyka ? powiedział PARKIETOWI Alastair Ryan, analityk UBS Warburg. ? Zarząd spółki wierzy ? zresztą w naszej opinii słusznie ? że kupno lokalnych stacji i skonsolidowanie ich w jeden duży blok stwarza możliwość wzrostu przychodów z reklamy, a także pozwala na lepszą kontrolę kosztów i zrównoważenie zysku operacyjnego ? dodał. Jego zdaniem, rynek radiowy dla wydawcy ?Gazety Wyborczej? jest oczywistym obszarem ekspansji. ? Inne sektory medialne w Polsce tworzą zwarte bloki. Nie oznacza to jednak, że Agora nie powinna w nie wchodzić, a jedynie to, że koszt wejścia w ich przypadku będzie wyższy ? stwierdził A. Ryan.UBS Warburg wycenia metodą DCF udziały Agory w radiostacjach na 6 zł na akcję. D. Fairclough w raporcie z 7 czerwca (przy cenie 57 zł za walor Agory) określił ich wartość w fair value spółki na 1,5 zł.Zgodnie z przedstawioną inwestorom w lutym tego roku strategią, w ciągu 2 lat na akwizycje w różne segmenty medialne Agora zamierza przeznaczyć 1,5 mld zł. Jak do tej pory 51% udziałów w radiu Klasyka, 24% krakowskiej stacji ?Wanda? oraz kontrola nad wydawcą miesięcznika ?City Magazine? to wszystkie przeprowadzone przez wydawcę ?GW? zakupy. Ich łączna wartość nie przekroczyła 3 mln zł. Fiaskiem zakończyło się ogłoszone pod koniec marca wezwanie do sprzedaży 24,99% Art Marketing Syndicate, poznańskiej spółki reklamy zewnętrznej, a MSP nie wzięło pod uwagę oferty Agory w przetargu na Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne.W strategii Agory mieści się także telewizja: ? Przejęcie kontroli nad TVN byłoby dla spółki z pewnością bardzo dobrą wiadomością. Biorąc jednak pod uwagę, że stacja ta jest głównym aktywem Grupy ITI, nie spodziewam się, aby dojście do porozumienia nie lubiącej przepłacać Agory i wysoko ceniącego się ITI było możliwe ? uważa D. Fairclough.
Urszula Zielińska