Branża półprzewodnikówma się ożywić pod koniec roku
Największy europejski producent półprzewodników STMicroelectronics poinformował o spadku zysku w II kw. o 54%. Główną przyczyną tak znacznego pogorszenia wyników było zmniejszenie sprzedaży wyrobów tej spółki producentom telefonów komórkowych.Zysk netto spadł do 155 mln USD lub 17 centów na akcję z 337 mln USD lub 37 centów na akcję w takim samym okresie ub.r. Przychody ze sprzedaży zmniejszyły się do 1,59 mld USD z 1,88 mld USD.Spółka z siedzibą w Genewie ucierpiała w wyniku osłabienia popytu na jej produkty, gdyż klienci pracują na zapasach zgromadzonych w zeszłym roku. Spadły też ceny półprzewodników, a gospodarki Stanów Zjednoczonych i Unii Europejskiej rozwijają się wolniej niż przed rokiem. Konkurencyjna amerykańska Motorola dzień wcześniej informowała o 759 mln USD straty w II kwartale, poniesionej właśnie przez osłabienie popytu na jej półprzewodniki.? Wyniki są zgodne z oczekiwaniami, ale prognozy są gorsze ? powiedział agencji Bloomberg Nicolas Voyer, analityk z Fortis Securities, który rekomenduje akcje ST do trzymania. ? Oznacza to, że nie sięgnęliśmy jeszcze dna obecnego cyklu koniunktury ? dodał.Kurs akcji ST wzrósł w czwartek na otwarciu aż o 1,99 euro (6,1%), do 34,49 euro, powstrzymując tym samym trwający przez poprzednie 8 sesji spadek, w czasie którego kurs stracił 23%. Od początku roku papiery ST staniały o 26% w porównaniu ze spadkiem o 3% indeksu Philadelphia Semiconductor, który jest punktem odniesienia dla tej branży.Spółka przewiduje, że jej sprzedaż spadnie o 10 do 15% w III kw. w porównaniu z II kw. i spodziewa się 32?36- -proc. marży brutto, którą stanowią przychody pozostałe po odjęciu kosztów produkcji.? Zdajemy sobie sprawę z wyjątkowości obecnego załamania tej branży i bezprecedensowo słabej przewidywalności popytu w najbliższym czasie ? stwierdził w specjalnym oświadczeniu prezes ST Pasquale Pistorio. ? Dlatego trudno cokolwiek konkretnie prognozować na następne kwartały ? dodał.ST spodziewa się jednak do końca roku ożywienia na światowym rynku półprzewodników. Dlatego też przewiduje, że w IV kw. jej sprzedaż i marża brutto będą większe niż w III kw.Od kwietnia, kiedy spółka podała wyniki za I kwartał, ST zmniejszyła plany inwestycyjne na ten rok, zredukowała prognozy sprzedaży i wstrzymała produkcję w kilku fabrykach, by dostosować podaż do słabnącego popytu. Zlikwidowano ok. 1500 miejsc pracy.Marża brutto w II kw. wyniosła 38%, co było zgodne z przewidywaniami spółki. Ponad 70 mln euro kosztowały ST skreślone lub przełożone na później zamówienia.
J.B., Bloomberg