Międzynarodowe rynki finansowe staną w obliczu poważnego kryzysu, jeśli nadal będą się pogłębiać spadki cen akcji w USA i zacznie słabnąć, mający obecnie bardzo silną pozycję, dolar ? wynika z dorocznego raportu na temat światowych przepływów kapitałowych opublikowanego przez MFW.Analitycy Funduszu podkreślają przede wszystkim, że wskaźniki c/z dla spółek amerykańskich sięgają rekordowo wysokich poziomów, co może grozić w każdej chwili gwałtowną przeceną papierów. Podkreślają wprawdzie, że istnieje szansa na powrót wzrostów na giełdy za Atlantykiem, jednak przy dwóch założeniach. Pierwszym jest perspektywa dalszych obniżek stóp procentowych przez Fed, która powinna się przyczynić do zwiększenia tempa wzrostu gospodarczego w tym kraju, drugim zaś ? utrzymanie się tendencji wzrostu wydajności gospodarki. Jeśli jednak któreś z tych dwóch założeń okaże się błędne, wówczas bardzo prawdopodobne są dalsze gwałtowne przeceny akcji i obligacji. Taki scenariusz może z kolei przyczynić się do silnego osłabienia dolara, co pociągnie za sobą gwałtowne wahania kursów innych czołowych walut światowych.Niepokój MFW wzbudza też obecna sytuacja panująca na światowych rynkach wschodzących. Uwaga ekspertów funduszu skupiła się przede wszystkim na Argentynie. Uważają oni, że wprawdzie obiecana pomoc międzynarodowa w wysokości 40 mld USD powinna pozwolić tamtejszym władzom na pokrycie wszystkich tegorocznych zobowiązań z tytułu wyemitowanych obligacji, jednak obawiają się wystąpienia kryzysu finansowego również w przyszłym roku, jeśli gospodarka Argentyny nie wejdzie w fazę stabilnego, silnego wzrostu.Według Donalda Mathiesona, jednego z głównych autorów raportu MFW, problemy takich krajów, jak Argentyna czy Turcja, grożą też wystąpieniem podobnych kłopotów finansowych nie tylko w krajach sąsiednich, ale także na innych światowych emerging markets.
Ł.K., ?Financial Times?