Microsoft, Nortel, Vodafone negatywnie wpłynęły na rynki
W piątek inwestorzy na czołowych giełdach wciąż skupiali się na wynikach spółek. Powróciło negatywne nastawienie do branży high-tech, po tym jak prognozy skorygował m.in. Microsoft. W Europie wyraźnie taniały też telekomy, w związku z perspektywą opóźnień we wdrażaniu usług z zakresu telefonii trzeciej generacji. Nie pracowała giełda tokijska.
Nowy JorkW czwartek indeks Dow Jones wzrósł o 0,38%, a S&P 500 o 0,61%. Nasdaq zyskał 1,51%, a Russell 2000 podniósł się o 0,81%.Sesje piątkowe za Atlantykiem znów zdominowały wyniki półroczne publikowane przez spółki. Słabe rezultaty bądź niekorzystne prognozy takich firm, jak Nortel Networks, Gateway Inc. czy Microsoft, ograniczyły zaufanie inwestorów do branży high-tech. W tych okolicznościach, oprócz wymienionych spółek, sprzedawano też papiery takich przedsiębiorstw, jak Vitesse Secmiconductor czy Xilinx. Z drugiej strony pojawili się chętni do zakupu walorów spółki internetowej eBay, której wyniki były lepsze od oczekiwanych, czy Sun Microsystems. Rosły też notowania giganta farmaceutycznego ? Pfizer. ? Jednak największy chyba wpływ na nastroje miało ostrzeżenie Microsoftu, czyli spółki, której dotychczas w tym roku wiodło się całkiem dobrze ? powiedział Reuterowi Howard Kornblue, zarządzający aktywami w ING Pilgrim. Indeks Dow Jones do godz 18.00 naszego czasu spadł o 45,26 pkt. (0,43%), a Nasdaq stracił 0,93%.LondynPodczas ostatniej sesji w mijającym tygodniu na giełdzie londyńskiej znów przeważały spadki. Powrót obaw dotyczących kondycji finansowej spółek, związany m.in. z niekorzystną prognozą Microsoft, pobudził wyprzedaż akcji firm high-tech i telekomów. Prawie o 5% staniały walory Vodafone Group, który dodatkowo zapowiedział opóźnienia w uruchomieniu usług UMTS. W defensywie znalazły się ponadto takie spółki, jak Marconi, Energis, Spirent, Bookham i Partus Technology, a także instytucje finansowe ? Lloyds TSB, Abbey National i Alliance & Leicester, który najprawdopodobniej zrezygnuje z dokonywania fuzji. Uwagę przyciągał też pierwszy dzień notowań akcji giełdy londyńskiej, które również straciły na wartości. W tych okolicznościach indeks FT-SE 100 zakończył sesję na poziomie o 50,3 pkt. (0,93%) niższym niż w czwartek.FrankfurtW piątek na giełdzie frankfurckiej dominowały spadki cen akcji. Inwestorzy znów pozbywali się przede wszystkim walorów spółek high-tech w związku ze słabymi wynikami takich spółek, jak Microsoft czy Nortel Networks. W tych okolicznościach taniały akcje Siemensa, a nawet SAP, który kilka dni temu opublikował korzystną prognozę wyników. Kłopoty z działaniem jednego z wprowadzonych na rynek lekarstw pobudziły również wyraźną obniżkę kursu akcji koncernu farmaceutycznego ? Schering. Do grona spadkowiczów dołączyły też instytucje finansowe, pod wpływem perspektywy słabych rezultatów takich spółek, jak HypoVereinsbank. Walory tej instytucji staniały do najniższego poziomu od dwóch lat. Dołączyły do niej Deutsche Bank i Dresdner Bank. Jaśniejszym punktem była tylko zwyżka notowań koncernu DaimlerChrysler, którego wyniki za drugi kwartał okazały się lepsze od oczekiwanych. Mimo to DAX Xetra spadł do godz. 18.00 naszego czasu o 73,85 pkt. (1,27%).ParyżWyprzedaż walorów spółek high-tech powróciła również w piątek na giełdę paryską. Niepokoił przede wszystkim prawie 6-proc. spadek notowań Alcatela w związku ze spekulacjami, że spółka niebawem opublikuje niekorzystną prognozę wyników na drugie półrocze, a także konsultanta branży IT ? Cap Gemini (spadek o 5,76%). Ostrzeżenie brytyjskiego Vodafone dotyczące spodziewanych opóźnień wdrożenia w Europie technologii UMTS pobudziło też przecenę akcji spółek telekomunikacyjnych. Walory France Telecom staniały o 3%, Orange o 2,75%, a Bouygues o 2,7%. Indeks CAC-40 obniżył się o 49,69 pkt. (1,01%).HongkongNieznaczną zwyżką cen akcji zakończyły się piątkowe notowania w Hongkongu. Indeks Hang Seng zyskał 21,86 pkt. (0,18%). Wprawdzie inwestorzy z optymem zareagowali na czwartkowe zwyżki w Nowym Jorku, jednak jednocześnie wciąż utrzymywała się niepewna atmosfera przed publikacją wyników kolejnych spółek. Staniały m.in. akcje koncernu telekomunikacyjnego China Mobile, który ? zdaniem analityków ? wygląda teraz mniej atrakcyjnie na tle miejscowego konkurenta ? China Unicom.
Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i michał Nowacki