I półrocze 2001 w ABN Amro AM

Cztery spośród dziewięciu grup portfeli ABN Amro Asset Management zamknęły pierwsze półrocze ze stratami. Mimo to wszystkie strategie okazały się lepsze od stóp odniesienia.Od początku roku, jak i w samym II kwartale, najlepiej wypadły portfele papierów komercyjnych. Przez sześć miesięcy dały one zarobić 9,98%, o 0,72 pkt. proc. więcej niż benchmark, czyli 4-tygodniowe bony skarbowe. Nieco słabiej wypadły strategie papierów skarbowych dla instytucji i osób fizycznych, które przyniosły odpowiednio: 9,47% oraz 9,25%. W porównaniu z ich benchmarkami będącymi średnią z podobnych portfeli trzech największych funduszy (Skarbiec, PBK Atut, Pioneer), było to o około 0,5 pkt. proc. lepiej. Dodatnie stopy zwrotu zanotowały również długoterminowe portfele obligacji skarbowych (8,1%, wobec 7,61% dla średniej arytmetycznej dwóch indeksów obligacji) i polskie obligacje w dolarach (1,41, przy spadku benchmarku w wysokości 1,29%).Znacznie słabiej wypadły portfele akcyjne. Najmniejsze straty przez I półrocze przyniósł portfel wzrostu i dochodu: ? 6,3% (II kwartał ?1,40%), podczas gdy kombinacja WIG20 i wyników konkurencji dała blisko 9-proc. straty. Niemalże dwukrotnie większe spadki poniesiono na aktywnej alokacji aktywów, co i tak okazało się rezultatem o 0,77 pkt. proc. lepszym od stopy odniesienia (?12,78%). Fatalnie od początku roku spisuje się natomiast strategia inwestowania w polskie blue chips. Portfele te potraciły po 25,44% (sam II kwartał -7,85%), choć to i tak o 4,5 pkt. proc. lepiej niż WIG20. Zdecydowanie najgorzej wypadła jednak grupa portfeli kontraktów terminowych, również porównywana do indeksu największych spółek. Tutaj poniesiono stratę o wielkości 27,51%, pomimo iż II kwartał wypadł znacznie lepiej (zaledwie ?3,99%).Jak podaje ABN Amro AM (Polska), na koniec czerwca br. w zarządzaniu biuro posiadało 94,8 mln zł. Aby móc powierzyć mu swoje środki, trzeba dysponować portfelem o wielkości co najmniej 1 mln zł.

A.M.