Aldona Kamela-Sowińska, minister Skarbu Państwa, uważa, że Ministerstwu Skarbu Państwa uda się odprowadzić w tym roku do budżetu planowane 18 mld zł. Patrząc na prowadzone procesy i przyjęty harmonogram ta kwota jest nadal realna. O ile nikt nie będzie mi przeszkadzał - powiedziała Kamela-Sowińska w wywiadzie dla wtorkowego Pulsu Biznesu . Według Kameli-Sowińskiej MSP chce w najbliższym czasie sfinalizować sprzedaż TP SA, PZU, Rafinerii Gdańskiej, PKN Orlen, G-8, dwóch elektrociepłowni i trzech Polmosów. Uzyskaliśmy z prywatyzacji ponad 2,5 mld zł. Pozostaje jeszcze przemysł zbrojeniowy i chemia ciężka - powiedziała Kamela-Sowińska. Jej zdaniem MSP ma dwie dobre oferty na WSK Rzeszów, a przetarg na WSK Świdnik i publiczna emisja akcji Zakładów Azotowych Puławy zostaną powtórzone. Są dobre oferty na Kędzierzyn i Police. Do 1 sierpnia przedłużyliśmy wyłączność dla kandydata na inwestora Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych. Podjęliśmy również przygotowania do publicznej emisji LOT-u - powiedziała minister. Kamela-Sowińska jest zaskoczona poselskim projektem, który zakłada podział Telekomunikacji Polskiej SA. Jestem niemile zaskoczona. To bardzo nieodpowiedzialne działanie na szkodę budżetu i SP. Posłowie głosowali za budżetem, w którym zapisano wpływy z tytułu trzeciego etapu prywatyzacji TP SA. Gdzie jest zatem logika i konsekwencja - powiedziała. Jej zdaniem tego typu działania trzeba podejmować przed rozpoczęciem procesu przekształceń operatora narodowego.(PAP)