W jaki sposób uniknąć arcygroźnego scenariusza, czyli dalszego zasypiania polskiej gospodarki? Na pewno stan śpiączki będą pogłębiać absurdalnie wysokie stopy procentowe i złudnie mocny złoty. Zwłaszcza ten pierwszy czynnik w sposób oczywisty nie tyle hamuje, ile zaczyna zabijać, polskie przedsiębiorstwa. Zabija także indywidualne inwestycje, w tym tak pożądane, jak np. budowę nowych mieszkań i domów wraz z ich wyposażaniem. Stopy jednak nie spadną tylko dlatego, że ktoś tak sobie zażyczy. Rząd i parlament ponoszą odpowiedzialność za obecny ich poziom. Chaotyczna polityka dziurawego budżetu i zapowiedź zwiększenia emisji papierów skarbowych wiążą ręce Radzie Polityki Pieniężnej, której głównym zadaniem jest obniżanie inflacji. I można się spodziewać, że ? właśnie m.in. z uwagi na załamanie gospodarcze, obniżanie cen i spadek popytu ? inflacja zostanie istotnie obniżona. Oby nie było tylko tak, że operacja ?inflacja? się powiedzie, tylko sukcesu owego nie doczeka już pacjent (gospodarka, czyli firmy w niej działające).

Łukasz Kwiecień