O 27% zostanie zmniejszone zatrudnienie w Energoaparaturze w związku z trudną sytuacją ekonomiczną firmy. Niewykluczone że ratunkiem dla niej będzie pozyskanie inwestora strategicznego, a wśród potencjalnych kandydatów wymienia się m.in. Elektrobudowę.Energoaparatura od kilkunastu miesięcy znajduje się w złej kondycji. W 2000 r., przy przychodach ze sprzedaży na poziomie 49 mln zł, strata netto wyniosła 6,5 mln zł. Po sześciu miesiącach tego roku spółka notuje 3,4 mln zł strat i 27,4 mln zł przychodów. Na razie zbyt dużych efektów nie przynosi rozpoczęta jeszcze przez poprzedni zarząd restrukturyzacja. Kolejnym jej etapem będą dalsze redukcje zatrudnienia. Według analityków giełdowych, dobrym rozwiązaniem byłoby zacieśnienie współpracy pomiędzy Energoaparaturą a Elektrtobudową. ? Nie ukrywam, że prowadzimy badanie dotyczące pozycji spółki na rynku, jej kontraktów, klientów. Przejęcie Energoaparatury jest jedną z rozważanych opcji dla zbudowania rynku automatyki ? mówi PARKIETOWI Jacek Faltynowicz, prezes zarządu Elektrobudowy, zaznaczając jednak, że na razie jest za wcześnie na jakiekolwiek szczegóły.Ewentualne powiązania kapitałowe w przypadku tych dwóch giełdowych firm byłyby o tyle prostsze, że największym akcjonariuszem w obu spółkach są fundusze zarządzane przez Enterprise Investors. W Energoaparaturze EI dysponuje ponad 40% głosów, a w Elektrobudowie ponad 26%.

GMZ