Ostatnie dwa tygodnie, na tle minionych kilku miesięcy, inwestorzy raczej mogą zaliczyć do tych bardziej udanych. Indeksy WIG oraz WIG20, wbrew czarnym prognozom niektórych analityków, na razie obroniły się przed silnym spadkiem. Wydaje się, że na obecną chwilę wszystkie złe informacje mamy już za sobą. Rynek zdyskontował wzrost PKB w 2001 r. na poziomie 2,0?2,5% oraz duży deficyt budżetowy. W najbliższych tygodniach i miesiącach możemy za to liczyć na kilka pozytywnych informacji, które mogą pobudzić zainteresowanie polskim rynkiem inwestorów zagranicznych. W kilkumiesięcznej perspektywie zaliczyłbym do nich udaną ofertę PZU czy sprzedaż PKN zagranicznemu inwestorowi. Wiarygodność rynku poprawi też zapewne podpisanie umowy między Elektrimem i Vivendi, co zgodnie z zapowiedziami powinno nastąpić lada chwila. Oprócz tego w czwartek dotarła na rynek jeszcze jedna bardzo pozytywna informacja, a mianowicie wskaźnik cen żywności. Pokazuje on, że inflacja za lipiec powinna znacząco spaść. Jest to bardzo ważny argument przemawiający za obniżką stóp przez RPP w sierpniu, której wielkość szacuję na 100?150 punktów.W ciągu najbliższych kilku tygodni nie spodziewam się jakiegoś drastycznego spadku na rynku. Wydaje mi się raczej, że ze względu na kilka wymienionych wyżej pozytywnych informacji rynek będzie się poruszał w trendzie bocznym, natomiast na wyraźny wzrost przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać.