Udział ubezpieczycieli w kapitalizacji GPW to około 1 procent
Spośród spółek reprezentujących na GPW branżę stricte ubezpieczeniową jedynie TUiR Warta wyróżnia się kapitalizacją powyżej 1 mld zł. Wartość rynkowa pozostałych dwóch spółek ? TU Compensa oraz TU Europa to odpowiednio 160 mln zł oraz niespełna 2 mln zł. Porównanie tych liczb z wartością samej oferty sprzedaży akcji PZU, która jest szacowana na 5?8 mld zł, uwidacznia, iż debiut tej ostatniej spółki na giełdzie będzie istotnym wydarzeniem nie tylko dla sektora ubezpieczeniowego, ale i całego parkietu.Łączna kapitalizacja spółek sektora wynosi więc około 1,2 mld zł, podczas gdy wartość rynkowa samej Agory to 2,5 mld zł, a PKN ? 6,8 mld zł.Niska kapitalizacja jest bez wątpienia czynnikiem wpływającym negatywnie na zainteresowanie inwestowaniem w akcje spółek tego sektora. Zniechęcająco może także działać towarzyszący nie najwyższej kapitalizacji niewielki free float. Wynika on ze skupienia kontrolnych pakietów akcji w rękach strategicznych inwestorów lub podmiotów odgrywających rolę głównych akcjonariuszy. Na pewno na postrzeganie małych spółek tej branży nie wpłynęło też najlepiej bankructwo Polisy. Do inwestowania w akcje z tego sektora nie zachęca też słabnąca dynamika przypisu składek oraz osiąganych zysków.Planowane wejście na warszawski parkiet największego polskiego ubezpieczyciela, jakim jest PZU, mogłoby diametralnie zmienić istniejącą sytuację. Według analityków, wartość oferowanego 50-proc. pakietu akcji może bowiem wynieść 5?8 mld zł. Oczekiwana kapitalizacja, plasująca spółkę wśród największych tuzów GPW, znakomite wyniki finansowe oraz dobre perspektywy rozwoju wynikające z synergii, możliwe dzięki obecności w akcjonariacie spółki finansowego konsorcjum Eureko, mogłyby zdecydowanie poprawić wizerunek sektora w oczach inwestorów.Przypomnijmy, iż Ministerstwo Skarbu Państwa planuje sprzedać w ofercie publicznej połowę kapitału PZU, z czego 21% powinno zostać skierowane do Eureko jeszcze w tym roku. Minister skarbu państwa zapowiadała, że prospekt emisyjny będzie gotowy do września. Z ostatnich wypowiedzi prezesa zarządu wynika, iż w październiku mogłoby się odbyć budowanie księgi popytu.Obrót akcjami niepublicznej jeszcze spółki już się jednak rozpoczął. Jak wynika z nieoficjalnych informacji, zainteresowanie akcjami PZU, należącymi do pracowników firmy (15%), jest bardzo duże.Jednak ci pracownicy, którzy teraz sprzedadzą swoje akcje pośrednikom na zasadzie tzw. umowy-przyrzeczenia, muszą liczyć się z tym, że nie odniosą korzyści z ewentualnego przyszłego wzrostu cen akcji PZU na giełdzie.
Krzysztof Stępień