? W moim POK-u od wielu miesięcy nie pojawiła się 1 (słownie jedna) nowa osoba. Codziennie te same 5?6 osób, które wiedzą, gdzie jest opór, gdzie wsparcie i cała gra sprowadza się do tego, kto kogo przechytrzy i pierwszy ucieknie. Bessa skończy, się jak zobaczę 2, słownie dwie osoby, a potem następne, które przyjdą zainwestować ? tak ZAINWESTOWAĆ pieniądze w akcje.Stiopa? W moim POK-u są ciągle dwie (oprócz mnie)...na szczęście nie zawsze wiedzą o potencjalnych punktach zwrotnych... nie liczę na nowych... z mojego rekonesansu po innych POK-ach wynika, że pozostaje skubanie we własnym gronie... dłuuugo lub krótkooo, jak kto woli...Nexx? Jak do POK-ów zaczną przychodzić ludzie, to będzie hossa ?w pełni?, a nie koniec bessy. Bessa skończy się wtedy, gdy w POK-ach nie będzie już nikogo:-))Asterix? To może ja się wybiorę do Waszych POK-ów; w sumie jestem nowy (szkoda, że tylko na liście dyskusyjnej P). Może zamienię bessę w hossę;-))). Jak trzeba dwóch do zmiany trendu, to mam jeszcze jednego kolesia, który inwestuje (zabawne: kiedyś było ich kilkunastu... każdemu kiedyś kończy się kasa, szczególnie jak wchodzi na górkach i sprzedaje na dołkach. Ale jeśli oni już sprzedali, to znaczy, że największy dołek już był;-))))Picio? Do odwrócenia trendu potrzeba jedynie zmiany jakościowej, czyli innego sposobu patrzenia na rynek przez dotychczasowych uczestników. Niestety, w tej chwili niektórzy (szczególnie fundusze) dopiero dojrzeli do bessy. Ilościowo to do zmian nie potrzeba wielu (vide investbandy dla poszczególnych spółek), ale wielkiej siły finansowej... a TA skierowana jest zgodnie z siłami grawitacji. Lepiej nie walczyć z wiatrakami, ale widzę, że wierny Sancho już zaprzęga...Nexx? Inwestorzy tłumnie wylegli na peron i czekają na pociąg do stacji WIG20 ? 1000 pkt. Bidulki nie wiedzą, że on nie odjedzie. Zamiast niego odjeżdża skład w przeciwną stronę do stacji WIG20 ? 1400 pkt. Ostatni gwizdek kierownika pociągu (OFE), żeby wsiąść do pociągu na przystanku WIG20 ? 1200 pkt., bo potem ten pociąg zmieni się w pośpieszny, a jak wiadomo, taki skład nieczęsto się zatrzymuje i bilet droższy!!!Marek OlszaPodoba mi się ta opowieść.TrawlerPewnie, że fajnie jest pomarzyć, ale rzeczywistość jest mniej kolorowa. OFE podały raporty, z których wynika, że od 2 kwartałów wykorzystują odbicia do dystrybucji akcji. Odkupią je po znacznie niższych cenach w IV kwartale. Nikt nie jest na tyle naiwny, żeby po raportach ML, SSB i GUS wierzyć, że poprawa nastąpi wcześniej niż w IV kw. lub na początku 2002 r. jeżeli nastąpi.KrukJa też obstawiam scenariusz tej bajki. Ma jedną niezaprzeczalną zaletę ? wyprowadzi większość Inwestorów w pole. Najpierw będą długo czekać na kolejne spadki, bez wiary we wzrosty. Przecież już wszyscy napisali, że WIG20 spadnie poniżej 1000 pkt. Tylko nikt nie wie, kiedy. Kiedy pokonamy 1300 pkt. ? niedowiarkowie uwierzą i rozpoczną kupowanie. I zamiast oczekiwanego dołka w październiku będziemy mieli szczyt fali korekty. Właśnie wtedy nowa ekipa rządząca poda, że deficyt budżetowy wynosi....ylion PLN. I pewnie wtedy ruszy ekspres do stacji WIG20 ? 1000.PS. Dołka koniunktury upatrywałbym w lutym 2002 r.MironA mnie jest szkoda lata.......ElektraLista dyskusyjna jest elementem naszego wortalu finansowego www.parkiet.com.pl W tej rubryce staramy się zachować jak najwierniej styl postów z listy.Zapraszamy do wirtualnych pogawędek!
Łukasz Kwiecień