Przetarg na UMTS w Czechach źle wpłynął na telekomy
Wtorek nie przyniósł poprawy nastrojów na środkowoeuropejskich parkietach. W Pradze i Moskwie większość spółek straciła na wartości, a bardzo niewielki wzrost stał się udziałem tylko węgierskiej giełdy. Analitycy są zdania, że dzisiejsze notowania mogą ulec poprawie, dzięki pozytywnym informacjom zza oceanu.
BudapesztO 0,08%, do 6623,58 pkt., wzrosła wczoraj wartość podstawowego budapeszteńskiego indeksu. Największa aprecjacja stała się udziałem Antenna Hungaria, która zyskała 2,3%. Powodem była informacja o rychłej sprzedaży pakietu akcji tej spółki inwestorowi strategicznemu. Na przeciwległym biegunie znalazły się walory sieci hotelarskiej Danubius, która straciła 4,3%. Wyprzedaż papierów była spowodowana obawami, że wzrastająca konkurencja ze strony budowanych hoteli zagranicznych sieci oraz mocny forint przyczynią się spadku zysków spółki.PragaSpadkiem wartości akcji wszystkich czeskich firm telekomunikacyjnych zareagowała tamtejsza giełda na informację, że dwie spółki EuroTel i RadioMobil zdecydowały się uczestniczyć w przetargu na koncesję na świadczenie usług w systemie UMTS. Specjaliści oczekiwali, że operatorzy telefonii komórkowej raczej wstrzymają się z ofertą z powodu wysokiej ceny za koncesję (172 mln USD) i będą próbowali wywrzeć presję na czeskim rządzie, aby obniżył opłatę. ? Cała koncepcja przetargu na UMTS jest niezrozumiała. Rząd chce w tym samym czasie sprzedać udziały w obu operatorach za jak najwyższą cenę i tymże operatorom bardzo drogo zbyć koncesję na UMTS, co znacznie obniży ich wycenę ? mówi Reuterowi Tomas Michalek z HSBC Securities. W efekcie, Cesky Telcom stracił wczoraj 3,9% i zanotował trzecie z rzędu pięcioletnie minimum na poziomie 266 koron. Natomiast kurs papierów Ceske Radiokomunikace obniżył się o 4,8%. Jedyną spółką o dużej kapitalizacji, która we wtorek wzrosła, był Komercni Banka (+0,7%). Indeks PX50 zamknął wczorajszą sesję na poziomie 365,6 pkt. ? o 1% niższym niż w poniedziałek.MoskwaKolejny dzień spadków odnotowano na moskiewskim parkiecie. Znacznie przeceniono we wtorek papiery firm o największej kapitalizacji ? m.in. koncernów petrochemicznych YUKOS i Tatneft oraz UES. Zdaniem rosyjskich analityków, poziom obrotów na ostatnich sesjach nie wskazuje na możliwość pojawienia się nowych kapitałów na parkiecie. Rozwój sytuacji na moskiewskiej giełdzie będzie w dużej mierze zależał od wieści z największych światowych parkietów. Specjaliści liczą, że po publikacji pozytywnych danych o wydajności pracy w USA, na środowej sesji w Rosji nastąpi zmiana niekorzystnego trendu. n
Kolumnę redagują ANDRZEJ KRZEMIRSKI i grzegorz zybert