Czwartkowa sesja przyniosła kontynuację zniżki oraz ogólne zniechęcenie. Nie widać również sygnałów, które mogłyby odwrócić obecną sytuację, zwłaszcza że kiepskie nastroje dominują na niemal wszystkich parkietach światowych. Wczorajszy spadek jest właśnie w głównej mierze konsekwencją zniżek za oceanem, które z kolei były efektem opublikowania przez Fed raportu o stanie amerykańskiej gospodarki. Pokazał on, że na razie nie widać istotnych oznak oczekiwanego ożywienia i nawet prawdopodobna w związku z tym kolejna obniżka stóp procentowych nie stała się czynnikiem łagodzącym spadki. Tradycyjnie również liderami przeceny były firmy z sektora teleinformatycznego, z których na warszawskim parkiecie przodowały Elektrim, TP SA i Netia. Ta ostatnia straciła zaufanie inwestorów po opublikowaniu bardzo słabych wyników finansowych oraz braku jednoznacznych deklaracji strategicznego inwestora ? szwedzkiej firmy Telia ? w sprawie dalszego finansowania polskiej spółki. Dalsze spadki TP SA to konsekwencja m.in. negatywnych rekomendacji, natomiast w przypadku Elektrimu inwestorzy być może są już zniechęceni przedłużającymi się negocjacjami z Vivendi.Szerokość rynku zniżkującego oraz testowanie przez indeks WIG20 wsparcia na poziomie dna z końcówki lipca br. ponownie zwiększa ogólne ryzyko inwestycyjne. Co prawda, obrona wsparcia może stworzyć również prawdopodobieństwo korekcyjnego odbicia, ale w obecnej sytuacji trudno się spodziewać pojawienia po stronie popytu większego kapitału.
Zwróć uwagę na:PEKAO ? dobre wyniki finansowe, stwarzające szansę na zrealizowanie tegorocznych prognozUnikaj:Atlantis ? słabe wyniki finansowe, kłopoty z przełamaniem tendencji spadkowej z lutego br.