Początek piątkowej sesji dawał nadzieję na odreagowanie ostatnich spadków. WIG20 otworzył się nieznacznie powyżej czwartkowego zamknięcia, jednak już po 30 minutach handlu zyskiwał ponad 1,2%. Tak dobre otwarcie to efekt m.in. wzrostów akcji firm, które ciągnęły ostatnio indeks w dół ? Telekomunikacji Polskiej i Netii. Później jednak optymizm inwestorów stopniowo zanikał. Ostatecznie WIG20 zakończył dzień na poziomie 1119,76 pkt., co oznacza wzrost o 0,1%. Na bardzo niskim poziomie utrzymują się obroty ? ich wartość w notowaniach ciągłych wyniosła jedynie 121,6 mln zł. Mimo początkowych zysków, kolejne minima cenowe odnotowały papiery TP SA i Netii ? pierwsza z firm straciła niespełna 2%, a druga 7%.Nieco ponad 2-procentowym wzrostem zareagowały akcje Okocimia na wiadomość o przejęciu kolejnych browarów. Papiery firmy są jednak wyraźnie skupione z rynku, o czym mogą świadczyć obroty na poziomie niespełna 50 tys. zł.Generalnie złe nastawienie inwestorów do rynku oraz wyprzedaż akcji przez podmioty zagraniczne (umarzanie kwitów depozytowych w Neti i TP SA) powodują, iż obrót na warszawskiej giełdzie koncentruje się na kilku największych spółkach, które na dodatek w większości tracą na wartości. Przykładem jest tu KGHM, którego papiery zniżkują wraz ze spadkiem ceny miedzi. Na tle rynku zdecydowanie wyróżnia się Pekao SA. Na uwagę zasługują też walory BRE, które w ostatnim czasie zanotowały wyraźne odbicie (w piątek zyskały 2%)